Tarnovia Tarnów – Okocimski Brzesko 18.06.2022 21 czerwca 2022

Na jeden z najciekawszych meczów w rundzie wiosennej gospodarze uformowali około 70-osobowy młyn, w tym pięciu zgodowiczów z Cracovii. Niestety tego dnia sektor gości świecił pustkami. W drugiej połowie kibice Tarnovii zaprezentowali oprawę. Na płocie zawisł transparent „NIE LICZY SIĘ LIGA, LECZ PRZEKONANIA – BANDA MAJCIARZA DO ROZJEBANIA”, całość dopełniła pirotechnika w postaci czarnych świec dymnych oraz białych i czerwonych rac.

 

Relacja Tarnovii Tarnów:

Na ostatni mecz w sezonie, a jednocześnie najciekawszy w rundzie przy Bandrowskiego 9, przyszło nam zmierzyć się z przydupasami dziewczyn zza Białej. Bez szczególnej mobilizacji w naszych szeregach spowodowanej ostatnimi wynikami zespołu, skupiamy się jedynie na kilku postach na fp. W młynie zbieramy się w około 70 osób w tym 5 naszych braci z Krakowa, wywieszamy przy tym sztandarową flagę Rodowici Tarnovianie.

Niestety, już standardowo mecz odbył się bez udziału kibiców gości, których również w okolicy stadionu nie stwierdzamy (nie licząc jednej dmuchanej lambadziary 🙂 wiszącej pod dachem).

Na początku drugiej połowy prezentujemy oprawę składającą się z podwieszanego transparentu: „NIE LICZY SIĘ LIGA, LECZ PRZEKONANIA – BANDA MAJCIARZA DO ROZJEBANIA”, (nawiązującego do Daszka majciarza, który to po wyjściu z puchy za gwałt, stopniowo wcielał się z powrotem w ich szeregi, stając się jedną z kluczowych osób, mimo wielokrotnego wytykania unistom kulawego artykułu, za który tam się znalazł, nie zrobili z tym nic, wręcz przeciwnie – próbowali go wybielić, twierdząc, że to sprawa wyjaśniona 😉 Mało tego, wspólnie ze swoimi zgodami wywieszali dla niego na meczach transparent i pozdrawiali go spod kryminału. Warto również wspomnieć o niedawnym, ponownym przygarnięciu w swoje szeregi po 15 latach rozjebusa – Daniela T.)



Odpalamy przy tym czarne świece dymne oraz kilkanaście białych i czerwonych rac. Całość dało bardzo dobry efekt, a mecz na kilka minut zostaje przerwany. Gdy spotkanie zostaje wznowione, na siatce sektora gości ląduje „świeży”, kolejny już w tym roku dywan, który również idzie z dymem.

W 89′ minucie gorącymi brawami żegnamy wchodzącego symbolicznie na murawę, naszego piłkarza, któremu zdrowie nie pozwala już na kontynuowanie kariery – TOMKU DZIĘKUJEMY!!!

Piłkarze stają na wysokości zadania i wygrywają mecz 2:1. Przed nami blisko dwumiesięczna przerwa przed nadchodzącym, nowym sezonem, w którym cel jest tylko jeden!

WALCZYĆ, TRENOWAĆ, TARNOVIA MUSI PANOWAĆ! – TARNOVIA FAMILIA!