Olimpia Elbląg – Stomil Olsztyn 22.04.2024

Poniedziałkowy termin nie zepsuł derbowego pojedynku w Elblągu, tego dnia na stadionie pojawiło się 2568 widzów. Gospodarze wystawili solidny młyn, szczelnie oflagowując swój sektor. Podczas spotkania zaprezentowali również oprawę, która nawiązywała do znanej już w środowisku zapowiedzi Olimpii na zeszłoroczny wyjazd do Olsztyna. Całą prezentację uzupełniła oczywiście różnego rodzaju pirotechnika, podczas spotkania nie zabrakło również obustronnych „pozdrowień”.

W Elblągu pojawiło się około 500 wyjazdowiczów, tego dnia Stomil mógł liczyć na wsparcie 90 kibiców Lechii Gdańsk, 16 GKM-u Grudziądz, 14 Wisły Płock, 13 ŁKS-u Łomża i 12 Polonii Bydgoszcz. Na sektorze gości każdy miał okolicznościowy szal, co dało ładny efekt wizualny. W drugiej połowie spotkania Ultrasi Stomilu zaprezentowali oprawę, nawiązującą do okoliczności rozgrywanego spotkania „Nie lubię poniedziałku”, odpalono również race, które drogą powietrzną powędrowały w kierunku murawy.

 

 

Relacja Olimpii Elbląg:

Kolejne derby za nami. Niestety atmosferę meczu usiłowała zepsuć policja, PZPN i władze miasta przekładając mecz na poniedziałek. My ze swojej strony zrobiliśmy jednak wiele, by termin nie odbił się na frekwencji – na mieście pojawiły się transparenty zapraszające na mecz, plakaty, aktywnie reklamowaliśmy również w sieci. Ostatecznie na trybunach zasiadło około 2600 kibiców, z czego 650 utworzyło za bramką młyn. Z nami kilkudziesięciu Legionistów, jeden Zagłębiak oraz 24 osoby z Lubawy. Dzięki! Pewnym smaczkiem meczu jest to, że każdy wrzucający do puszki otrzymal zin/kserówkę wzorowaną na latach 90-tych.

W trakcie meczu prezentujemy świece dymne w barwach klubu, sektorówkę, a także oprawę – transparenty „Cieszę się z tego co mam / bo mogę tańczyć z kur**mi tango” i sektorówki – znany z naszych zapowiedzi poprzednich derbów „Gruby” i Solaris w barwach wroga. Do tego kilkadziesiąt rac, petardy i stroboskopy.

 

Relacja Stomilu Olsztyn:

Na poniedziałkowych derbach meldujemy się z małym poślizgiem. Dość sprawnie, bez większych kontroli wchodzimy na sektor gości i w trakcie pierwszej połowy zajmujemy miejsce na łuku. W autokarach pod stadionem zostają tylko zakazowicze ze Stomilu i ekip zaprzyjaźnionych. Łącznie meldujemy się w Elblągu w ok. 500 osób w tym ok. 90 kiboli Lechii Gdańsk, 16 GKM Grudziądz, 14 Wisła Płock, 13 ŁKS Łomża i 12 Polonia Bydgoszcz. Każdy z uczestników wyjazdu otrzymał okolicznościowy szalik, co dało ładny efekt wizualny. W drugiej połowie ultrasi prezentują oprawę, nawiązującą do okoliczności rozgrywanego spotkania „Nie lubię poniedziałku”. Na płotach wywieszamy 10 flag Stomilu Olsztyn oraz po jednej fladze, Lechii, ŁKS-u i Polonii. Piłkarze w końcówce kolejny raz wypuszczają zwycięstwo i mecz kończy się remisem. Wielkie dzięki naszym zgodom i układom za wsparcie tego dnia w Elblągu!

 

Stomil Olsztyn Ultras:

Kurz po bitwie opadł, więc pora na małe podsumowania. Przede wszystkim – było zacnie. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie. Widok uniesionych biało-niebieskich szali na sektorze gości, na długo pozostanie w pamięci wszystkich obecnych. Hasło z oprawy idealnie oddaje nasz stosunek, do meczów rozgrywanych w poniedziałki, zwłaszcza, gdy chodzi o tak ważne spotkania, jak mecz derbowy. To nie koniec sezonu, jedziemy dalej, bo honor to wierność!

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Artykuł dotyczy ekip