Kiedyś to było

Kiedyś to było! #8 Odra Opole – Śląsk Wrocław 09.06.1998 5 lutego 2019

Kibic Odry Opole: W sumie z komunikatów policji 62 Hooligans Odry zostało zatrzymanych, 4 policjantów rannych, 4 samochody uszkodzone.

Kiedyś to było! #7 Francja – Polska 16.08.1995 20 stycznia 2019

Kibic Śląska Wrocław: „… gdybym był Francuzem to wstydziłbym się być kibolem. Nasi ganiali żabojadów jak chcieli, a na stadionie zostali oni zakrzyczeni przez nas. Zdobyliśmy mnóstwo szali i flag.”

Kiedyś to było! #6 Na czym polega kibicowanie? 14 stycznia 2019

Kibic Odry Wodzisław: „Na wyjazd trzymaj się w grupie – jest bezpieczniej. Nie pucuj policji tych, od których wcześniej dostałeś po zębach. Sytuacja może się odwrócić. Wiedziałeś na co się piszesz zostając fanatykiem.”

Kiedyś to było! #5 Zamieszki w Słupsku 1998 10 stycznia 2019

Po meczu koszykówki w Słupsku, od pałki policjanta zginął 13-letni kibic Czarnych Słupsk. Regularne walki kibiców z policją trwały na ulicach miasta kilka dni. Pogrążeni w żalu, przypominamy wydarzenia z 1998 roku.

Kiedyś to było! #4 GKS Katowice – Ruch Chorzów 28.03.1998 9 stycznia 2019

Kibic GKS-u Katowice: „Efektem zadymy jest kilkunastu rannych psów i ochroniarzy, zdemolowane radiowozy i karetki, zniszczone dwa tramwaje i pociąg (to efekt walk po meczu).”

Kiedyś to było! #3 GKS Bełchatów – ŁKS Łódź 16.03.1996 3 stycznia 2019

Kibic ŁKS-u Łódź: „Ja kominiarkę schowałem pod pachę, wziąłem też flagę i udało mi się przejść. Podszedł jednak jakiś pies z psem czworonożnym i kutas zaczął mnie bić pałką po głowie. Po trzecim, czy czwartym razie udałem, że mnie zamroczyło i odpuścił.”

Kiedyś to było! #2 Turniej halowy EB Sport Cup – Spodek 17.01.1998 2 stycznia 2019

Kibic Ruchu Chorzów: „Ofiar było ok. 100 rannych. Najczęściej rozbite głowy od uderzenia przez latające krzesełka. Złamania powstałe na ogół w wyniku skoków z wysokości, rany cięte i kute. Jeden z kiboli został pchnięty nożem w udo.”

Kiedyś to było! #1 Ursus Warszawa – Arka Gdynia 26.09.1998 1 stycznia 2019

Kibice Arki Gdynia: „Pod stadion podjechaliśmy w 40 minucie meczu. Wysypujemy się z okrzykiem „Arka Gdynia”. Wszyscy mamy trzonki od siekier, jest też miecz, strzelająca rakietnica i kilka koktajli.”

Przejdź do paska narzędzi