Wisła – Arka bez udziału kibiców gości… 6 listopada 2019

Jak poinformowali nas kibice Arki Gdynia, nie będzie im dane zasiąść na sobotnim meczu z Wisłą Kraków na sektorze gości, więcej w obszernym wpisie samych zainteresowanych.

 

Relacja Arkowców:
Ważne informację dotyczące wyjazdu do Krakowa!

Na wstępie prosimy aby w trosce o Wasze bezpieczeństwo przypadkiem nie stać podczas czytania tego tekstu, bo może zwalić z nóg. Dzisiaj poznaliśmy decyzję wojewody Małopolskiego, Piotra Ćwika w sprawie zamknięcia sektora gości na najbliższym meczu naszej drużyny w Krakowie. Otóż wojewoda przychylił się do wniosku milicji obywatelskiej i postanowił zamknąć sektor na cztery spusty. Z uzasadnienia dowiadujemy się, że kibice Arki zamówili 900 biletów jednak 3/4 z nich miało trafić do Cracovii, Lecha Poznań i uwaga, uwaga… ŁKS’u Łódź. Na sektorach gospodarzy oprócz wiślaków miała zasiąść spora grupa kibiców Widzewa Łódź oraz Ruchu Chorzów. W związku z tym miało dojść do poważnego zakłócenia ładu i porządku.

 

Ogarniacie to uzasadnienie? Przecież to brzmi tak absurdalnie, że nie wiemy co im do jedzenia dają ich właściciele, ale na dobry początek proponujemy połowę dawki. Za tymi bredniami stoi pewien bajkopisarz, inaczej zwany zastępcą Komendanta Wojewódzkiego milicji w Krakowie. 

Ale zaraz Zbigniew Boniek udostępni na social mediach jak jacyś „stróże prawa” przeprowadzają babcię przez pasy i skomentuje cudowną akcję, podlizując się kolejnym komendantom. (nie żebyśmy nie pomagali starszym babciom przechodzić przez pasy, jednak nowe, ulubione zajęcie Bońka to lizanie dupska milicji). Kto tam by się przejmował rzeszą kibiców, którzy chcą wspierać swój zespół na dalekim wyjeździe, poświęcając swój prywatny czas oraz pieniądze. I tak oto w blasku fleszy i przy kamerach „mądre” głowy dalej będą się zastanawiać nad stanem polskiej piłki, już tak myślą kilka lat i myślą i dalej nie mogą dojść do wniosków.

PIŁKA NOŻNA BEZ POLICJI I WOJEWODÓW! Jebać psy!