Astra Krotoszyn – Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski 07.09.2013 8 września 2013

Kaliska klasa okręgowa
Relacja kibica Astry:

W sobotę 7 września przyszło nam rozegrać derby powiatu krotoszyńskiego z Białym Orłem Koźmin. Tym razem postanowiliśmy zadbać o to by na stadion miejski przyszło jak najwięcej widzów. Na mieście pojawiło się kilka setek plakatów oraz transparenty informujące o meczu. Kilka dni przed spotkaniem zaczęliśmy przygotowania do oprawy, które trwały praktycznie do dnia meczu. W międzyczasie docierały do nas różne informacje o wzmożonej ilości policji oraz ochrony. Na szczęście tak źle nie było, więc bez żadnych problemów wnieśliśmy wszystko co tego dnia przygotowaliśmy.

W derbowy dzień na sektorze zameldowało się ponad 100 osób, w tym 13 zgodowiczów z Jaroty Jarocin- wielkie dzięki za wsparcie. Od pierwszych minut ruszamy z dopingiem, który tego dnia stał na wysokim poziomie. Na boisku także rewelacja, po pierwszych dwóch kwadransach nasi zawodnicy prowadzili już 3:0, a więc i doping momentami był imponujący.

Pod koniec pierwszej odsłony odpalamy spore ilości białych i czarnych świec dymnych. W międzyczasie piłkarzyki tracą bramkę, a na boisku zaczyna się dominacja Koźminian.

Początek drugiej połowy to oprawa złożona z sektorówki, która przedstawiała Spartana trzymającego race, do tego machamy flagami na kijach oraz odpalamy race. Dopełnieniem oprawy było hasło- „obdarzeni wielką mocą, fanatycy dniem i nocą”. Efekt, biorąc pod uwagę strasznie niekorzystne nachylenie trybun był dość dobry. Na sam koniec przedstawiamy ostatnią tego dnia prezentacje złożoną z ponad 30-metrowej folii z napisem „Krotoszyński Klub Sportowy”, w asyście czerwonych ogni wrocławskich oraz achtungów.

Gdy na trybunach zabawa trwa w najlepsze piłkarzy ki zafundowały nam istny dreszczowiec tracąc bramkę za bramką, efektem czego był przegrany mecz i to w doliczonym czasie gry! My nie zostajemy im dłużni, gdy podchodzą pod sektor dostają ostrą reprymendę dotyczącą postawy na boisku oraz tego, że mamy już dość okręgówki. Po meczu większość z nas rozchodzi się do domów, a reszta w jednym z lokali umacnia zgodę z przyjaciółmi z Jarocina.

Astra Krotoszyn:

video:
[youtube]yv-QDETkdAE[/youtube]