KKS Kalisz – Mieszko Gniezno 07.09.2019 8 września 2019

KaKeSiacy zaprezentowali oprawę złożoną z sektorówki, machajek i pirotechniki w postaci rac i świec dymnych. Cała relacja kibiców KKS-u Kalisz poniżej.

 

KaKaeSiacy:

Spotkanie te zdecydowanie można było nazwać szlagierem kolejki. Jako lider na własnym stadionie podejmowaliśmy (ówcześnie) drugą drużynę. Zarówno to jak i możliwy przyjazd kibiców gości (niezmiernie rzadkie zjawisko w tej lidze) zmobilizowało nieco większa liczbę osób do dopingu w naszym młynie niżeli bywało to na poprzednich meczach.

Na płocie wieszamy jedną flagę „Kaliski Klub Sportowy”, transparent Młodej Keksy, informujący o kolejnym spotkaniu (wyjazd do Konina) oraz skierowany do władz kaliskiego OSRiR, który ostatnimi czasy próbuje na wszelkie sposoby utrudnić piłkarzom treningi na stadionie. Doping prowadzimy przez całe spotkanie.

Pod koniec pierwszej połowy wyciągamy machajki, odpalamy do tego trochę dymów i rac co daje bardzo dobry efekt. Piłkarze wygrywają spotkanie „na szczycie” umacniając się tym samym na pozycji lidera.

Gości około 30.

źródło: KaKaeSiacy