Wielki gest fanatyczek Górnika Zabrze 12 września 2020

Torcida Girls, czyli grupa dziewczyn zrzeszająca najwierniejsze fanatyczki zabrzańskiego Górnika, działająca dla dobra innych, udzieliła kolejnej pomocy drugiemu człowiekowi. Tym razem otrzymał ją Łukasz, młody chłopak, któremu życie pokrzyżowało plany. Dziewczyny z TG między innymi za prywatne środki pieniężne zakupiły Łukaszowi żywność i środki higieniczne. Szczegółowy przebieg akcji przeczytacie w relacji, którą zamieszczamy poniżej.

 

Torcida Girls:

„Czemu mi pomagacie? Ludzie takimi jak ja gardzą.”

Dziewczyny z grupy Torcida Girls były w pewnym centrum handlowym zrobić zakupy na najbliższą akcję. Wtedy zobaczyły młodego chłopaka, który w zamian za zjedzenie resztek odnosił ludziom talerze. Niestety i tam go regularnie przeganiają, choć jest zawsze czysty, trzeźwy i uprzejmy.

„Jesteś głodny?” – Był głodny, poza resztkami z talerza nie jadł nic od paru dni. Chłopak po 20tce, którego los nie oszczędził, mimo młodego wieku…

Po rozmowie wiemy, że rodzice umarli, mieszkanie wynajmowane przepadło, a on jest bezdomny. Prace podejmie w tym miesiącu, bo wirus pokrzyżował plany. Kupiłyśmy jedzenie, zrobiłyśmy zrzutę, dałyśmy parę groszy i umówiłyśmy się na dziś.

Łukasz nie chce pieniędzy, cieszy się, że może z nami pogadać i zjeść znów coś ciepłego. Odstawiłyśmy go do noclegowni i działamy, żeby znalazł się w ośrodku, aby mógł przebywać tam już od poniedziałku. Dałyśmy torbę z żywnością i środkami higienicznymi. Z naszych prywatnych pieniędzy – z naszych 500+, wypłat, z kieszonkowego. Zaraz jedziemy z torbą ubrań zebranych od przyjaciół do noclegowni.

Problem bezdomności jest, był i będzie, ale obok głodnego człowieka nie potrafimy przejść obojętnie i bez emocji. Warto pomóc temu młodemu Żabolowi, który ma kilkadziesiąt wyjazdów, a Górnik Zabrze dopingował już jak miał 12 lat. Jemu już pomagamy, ale może i Wy wokół siebie macie kogoś, komu trzeba pomóc.

Łukasza mijało w tym centrum handlowym setki ludzi i nikt nie podał pomocnej dłoni, nikt nie kupił nawet zupy za 6 zł. Może czasem warto… Nie wiadomo co nam los przygotował na jutro…

Tym razem nie prosimy Was o pomoc, bo potrzebujemy jej ze strony instytucji, ale mamy prośbę – nie bądźcie nieczuli, nie omijajcie potrzebujących, nie patrzcie tylko na czubek własnego nosa i nie traktujcie wszystkich z góry!

Trzymajcie kciuki za nasze działania!