Siarka Tarnobrzeg – Widzew Łódź 20.04.2019 21 kwietnia 2019

Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyło się sobotnie spotkanie Siarki Tarnobrzeg z Widzewem Łódź, co ostatecznie przełożyło się na dobrą frekwencję. Gospodarze podczas meczu uformowali 650-osobowy młyn, tego dnia mogli liczyć na wsparcie 46 kibiców Wisłoki Dębica, 30 JKS-u Jarosław i 20 Resoviaków. Podczas spotkania miejscowa grupa Ultras świętowała swoje 10-lecie. Została zaprezentowana oprawa, do której odpalono świece dymne, a całość dopełniły flagi na kijach.

Widzewiacy do Tarnobrzega udali się pociągiem specjalnym a finalnie na stadionie pojawili się w 650 osób. Goście również zaprezentowali oprawę, na płocie miejsce flag zajął transparent „Widzew tu był”, do którego dołączyła spora ilość czerwonych flag na kijach. Na pożegnanie na każdym krzesełku Widzewiacy zostawili vlepki z hasłem z oprawy.

 

Relacja kibiców Siarki:

Na mecz rundy przy alei Niepodległości wystawiamy młyn liczący ok 650 osób, w tym 46 kiboli Wisłoki, 30 JKS Jarosław a także 20 Resoviaków – dziękujemy wszystkim za wsparcie!

W drugiej połowie prezentujemy oprawę z okazji 10 lecia grupy „Młoda Banda’09”, która składa się z transparentu i sektorówki dodatkowo odpalamy do tego świece w barwach i machamy flagami na kijach. Wszystko co dobre szybko się kończy, mecz z Widzewem już za nami, a teraz WSZYSCY DO ŁĘCZNEJ! 

 

Wiara spod Zegara:
Tarnobrzeg – W Wielką Sobotę Widzew tu był w 650 osób. Kolejny raz tej rundy wybraliśmy się na Podkarpacie pociągiem specjalnym. Pogoda dopisała. Sprawnie weszliśmy na sektor. Mieliśmy ze sobą 4 flagi – Pół Polski, Fanatics, Discovery i Widzew Łódź.

W drugiej połowie młodzi ultras prezentują oprawę ‚Widzew Tu Był’ w asyście czerwonych machajek z herbami i różą wiatrów. Dodatkowo na pamiątkę oklejamy krzesełka Vlepkami A4 z hasłem jak na transparencie.

Dopingujemy cały spotkanie, choć mieliśmy chwilowe przestoje spowodowane wkurwieniem na piłkarzy, którzy finalnie znów remisuja. Po meczu znów pełna emocji rozmowa z nimi i propozycja by wracali z nami pociagiem.

Szkoda, że nie skorzystali. W naszej liczbie kilku fanów Ruchu ze Staszowa. Szacunek dla całej ekipy wyjazdowej, która mimo 20stu kilku godzinnej podróży oraz słabej postawy grajków, zaliczyła wyjazd. 

źródło: Złota Siarka, Wiara Spod Zegara