GKS Katowice – ŁKS Łódź 28.11.2018 29 listopada 2018

Mecz GKS-u Katowice z ŁKS-em Łódź pierwotnie zaplanowano na 17 listopada, jednak został odwołany z powodu powołań zawodników do reprezentacji narodowych. Koniec końców odbył się w minioną środą, a na Bukowej tego dnia pojawiło się 1680 kibiców. Na sektorze gości zasiadło 269 fanatyków, w 70. minucie meczu odpalili pirotechnikę, która następnie drogą powietrzną powędrowała w stronę gospodarzy.

 

Relacja kibiców GKS-u Katowice:

Pierwotny termin spotkania z ŁKS-em pokrywał się z turniejem hokeistów w Belfaście co sprawiało, że niektórzy zastanawiali się, jak to pogodzić. Cóż, w okolicach września wydawało się, że mecz z łodzianami może być bardzo atrakcyjny kibicowsko… Ostatecznie źle nie było ale atmosfera przy Bukowej z pewnością byłaby inna gdyby drużyna nie ugrzęzła w strefie spadkowej.

Po wyjeździe do Bielska – na którym zgodnie z decyzją podjętą w Bytowie prowadziliśmy doping – można było się łudzić, że pojawiła się jaskółka piłkarskiej nadziei, co prawda nie czyniąca wiosny ale przynajmniej poprawiająca nieco nastój. W Tychach ten niewinny ptak został zarżnięty a wraz z nim nadzieja na rychłą poprawę miejsca w tabeli. Mimo całej naszej sytuacji trochę kibiców na Bukową przyszło i doping był dość dobry, goście nie zagłuszali Blaszoka poza momentem po bramce wyrównującej. Zdobył ją Radionov, eh. Nie będę zdumiony jeśli na wiosnę GieKSik przywdzieje rudą perukę, błękitną polówkę i bezrękawnik w szkocką kratę by upodobnić się do znanego z memów pechowca Briana…

Kibice gości pojawili się w dość dużej liczbie jak przystało na jedną z czołowych ekip pierwszej ligi i momentami głośno dopingowali. W pewnym momencie postanowili się ogrzać w blasku rac a następnie wykazali się gestem dobrej woli podrzucając je w kierunku Blaszoka. Kronikarski obowiązek nakazuje odnotować, że faktycznie było dosyć zimno. Następny mecz – i jednocześnie ostatni tej jesieniowiosny – odbędzie się już w grudniu. Liczymy na śnieg i wszelkie inne zjawiska pogodowe, które mogą uatrakcyjnić to spotkanie. Stałych bywalców naszego stadionu nic już nie jest chyba w stanie zdziwić. 

 

ŁKSFANS.pl:
Nas wczoraj w Katowicach 280 osób (w tym 4 osoby GKS Tychy, 3 Zawisza oraz delegacja Lecha Poznań). Na sektor wchodzi 269 osób. 

 

zobacz również zdjęcia:

relacja: gieksainfo.pl