Relacja Kibiców Wisły:
Od początku meczu piłkarze dominują na boisku i nie pozostawiają żadnych złudzeń kto wygra to spotkanie, więc nie będę się rozpisywał na temat ich dokonań.
Tego dnia wystawiamy 100-120 osobowy młyn i mimo braku bębna jedziemy z niezłym dopingiem.
Na wejście piłkarzy odpalamy 8 świec dymnych (białych i czerwonych) oraz 20 strobo, a kilka minut później prezentujemy racowisko.
Na płocie lądują 3 transparenty:
– Stop islamizacji Europy;
– 12.09.1683 Pamiętamy (Odsiecz wiedeńska)
– tczewska = pinokio
Przy okazji takiego przeciwnika nie mogło zabraknąć okrzyków typu: „Irek Cassilas” albo „Gdzie jest Ronaldo”
Wracając do transparentów:
Ostatni z nich dotyczy artykułu w tczewskiej, w którym popis dał niejaki: „Karol Uliczny” mieszając nasz klub z „gównem”.
Reakcja była błyskawiczna i tego samego dnia zarząd klubu wraz z klubowym prawnikiem postanowił skierować sprawę do sądu za zniesławienie dobrego imienia WISŁY.
To już drugi raz w krótkim czasie kiedy ta gazeta wchodzi nam w drogę. Za pierwszym razem postanowili sobie zrobić kopiuj – wklej i wydrukowali nasz artykuł bez praw autorskich, a podpisał się pod tym „Jaca”.
Podsumowując: był to kolejny dobry mecz w naszym wykonaniu.
Teraz kolej na wyjazdowy mecz ze Skrą Kończewice.
Do zobaczenia!
BYLIŚMY! JESTEŚMY! BĘDZIEMY!
Wisły Tczew







