Wisła Sandomierz – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 04.10.2015

Relacja kibiców KSZO:
„Od dawna czekaliśmy na tak dobrze zapowiadający się wyjazd od strony kibicowskiej i jak się później okazało także sportowej. Mobilizacja z jednej i drugiej strony poprzez transparenty wieszane na mieście i propagandę w necie…

…nie przyniosła jednak takich rezultatów jak w latach poprzednich. Mimo wszystko każdy, kto był na stadionie Wisły raczej nie mógł na nic narzekać, ale o tym później. W Sandomierzu meldujemy się w 137 osób, w tym pięciu chłopaków z Powiślanki. Szybko pokonana trasa, sprawne wejście po liście wyjazdowej i całą grupą meldujemy się jeszcze przed rozpoczęciem spotkania. Na płocie wieszamy 4 flagi: narodową, „Ultras KSZO”, „Ostrowczanie” oraz „Karnawał Trwa na wyjeździe”. Przez cały mecz prowadzimy doping z kilkoma naprawdę solidnymi momentami. Wisła natomiast po kilku słabszych meczach pokazała, że przy odpowiedniej mobilizacji może porządnie wypełnić sektor. Doping przez całe spotkanie, często słyszalny z naszej perspektywy oraz prosta mikrosektorówka, do której zostało odpalonych kilka rac i strobo. Mecz bez obustronnych bluzg. Trzeba też wspomnieć o piłkarzach obu zespołów, ponieważ zapewnili nam w drugiej połowie ciekawe widowisko. Widowisko, które na siłę próbowali (i niemal im się udało) zepsuć kieleccy sędziowie, za co otrzymali z naszej strony stosowne pozdrowienia. Za tydzień w sobotę o 15.00 pierwszy mecz w formie imprezy masowej od dobrych kilku lat. Postarajmy się, aby trybuny, a w szczególności nasz sektor wyglądał jak należy.”

Wisła Sandomierz:

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski:

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments