Wigry Suwałki – Górnik Zabrze 24.09.2016

Relacja Wigier:
Spotkanie z Górnikiem Zabrze wywołało w naszych szeregach dosyć spore ciśnienie. Do Suwałk miała zawitać najlepsza ekipa pierwszej ligi piłkarskiej…

Przed meczem w Suwałkach, Olecku i w Przebrodzie pojawiły się transparenty i plakaty zachęcające do przybycia na stadion przy ul. Zarzecze 26. Wszystko dało pozytywny efekt jeżeli chodzi o frekwencję.
Na stadionie zebrało się niemal 3 tys. widzów. Młyn tego dnia liczył dobre 380 osób. Wspomagają nas nasi bracia z Granicy w liczbie 5 głów. Nasze FC obecne w dobrych liczbach. Olecko ponad 20 fanatyków + kilkudziesięciu zwykłych kibiców, którzy przyjechali do Suwałk autokarem i autami. Widać, że klimat w Olecku robi się jak najbardziej Wigierski, konkurencji nie widać… Z Przebrodu obecnych ok 10 os.

Na płocie wywieszamy dosyć sporo flag i prowadzimy dobry doping przez ponad 90 minut.
Niestety tego dnia zabrakło najważniejszej rzeczy… Konkretnie nie została zaprezentowana żmudnie przygotowywana oprawa. Oczywiście nie z naszej winy.

Jeżeli chodzi o fanów Torcidy, to do Suwałk przyjechali w ok 240 os. Niestety nie zostali wpuszczeni na stadion. Całe spotkanie spędzili pod bramą wejściową do sektora gości. Czas spędzili pod baczną opieką licznego oddziału białych kasków.

Relacja Górnika:
Najdalszy wyjazd obecnego sezonu wyglądał inaczej niż wszyscy zakładali. Torcida otrzymała 165 wejściówek, jednak do Suwałk udała się w nadkomplecie. Kibice naszej drużyny udali się na mecz autokarami.

Niestety podróż nie minęła bez problemów, gdyż stróże prawa musieli zaznaczyć swoją obecność. Około 200 km przed Suwałkami policja zarządziła postój, podczas którego dokonano sprawdzenia wszystkich osób udających się na spotkanie, a także ich bagaży. Po półtoragodzinnym „trzepaniu” cała wycieczka ruszyła dalej. Torcida dotarła na miejsce jeszcze przed meczem. Jakie było zdziwienie fanatyków, którzy przemierzyli całą Polskę, gdy dowiedzieli się, że na stadion wejdzie jedynie część z nich. W geście solidarności i jedności podjęto decyzję, że albo wchodzą wszyscy albo nikt.

Na płocie sektora gości pojawił się transparent: „ŚP. BUBA”, natomiast Policja oczywiście nie zgodziła się na wpuszczenie całej grupy i Torcida została pod sektorem. Nie przeszkodziło to w świetnej zabawie. Cała kibolska brać bawiła się w rytm przeróżnych przebojów, a niewątpliwym hitem wyjazdu została piosenka zespołu Baciary: „Żyje się raz”.

Mecz z Górnikiem przyciągnął na trybuny stadionu miejskiego w Suwałkach 2730 widzów. Wigry mobilizowały się na to spotkanie i zgodnie z zapowiedziami wystawiły liczny młyn, który prowadził doping przez całe spotkanie. Tego dnia także gospodarze mieli problemy ze smutnymi panami, którzy nie pozwolili im wnieść oprawy mającej uświetnić widowisko. Pod koniec spotkania głośno dali do zrozumienia, co sądzą o niebieskich mundurach, a także solidaryzowali się z kibicami Górnika.

Drużyna z Zabrza zremisowała bezbramkowo z Wigrami, a po spotkaniu zawodnicy podeszli podziękować Torcidzie za kibicowski trud i długą wyprawę. Podróż powrotna minęła sprawnie i bez większych przygód.

Do zobaczenia w Chojnicach!

Wigry Suwałki:

Górnik Zabrze:

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments