Wisłoka Dębica – Stal Stalowa Wola 12.09.2020 14 września 2020

Za nami ciekawy mecz w Dębicy, podczas którego miejscowa Wisłoka podejmowała na własnym stadionie drużynę Stali Stalowa Wola. Gospodarze podczas meczu uformowali liczny, ok. 250 osobowy młyn, tego dnia mogli liczyć na wsparcie 60 kibiców Górnika Zabrze oraz 30 Siarki Tarnobrzeg.

Dzięki uprzejmości gospodarzy spotkanie z perspektywy sektora gości mogli obejrzeć sympatycy Stalówki, którzy już przed meczem postanowili się wysypać pod jedną z kas. Przez znaczną odległość między dwoma ekipami i szybką reakcję smutnych panów do niczego nie doszło.

 

Relacja Wisłoki Dębica:

Od ostatniego ligowego spotkania Wisłoki ze Stalówką minęło 19 lat. Chociaż wydawało się że obecnie obowiązujące obostrzenia uniemożliwią wpuszczenie kibiców Stali i jednocześnie zdecydowanie obniżą rangę tego meczu, stało się inaczej. Po raz kolejny prawdziwe okazało się powiedzenie, które od dawna krąży wśród kibiców KSW że „kto chce – szuka sposobu, kto nie chce – szuka powodu”. Dzięki dobrej współpracy kibiców oraz zarządu Wisłoki, sympatycy Stalówki mogli obejrzeć to spotkanie z sektora gości. Emocji nie zabrakło już przed meczem, grupa samochodowa Stali kierując się w stronę sektora gości wysypuje się pod jedną z naszych kas i wyłamuje ogrodzenie, z drugiego końca stadionu biegnie od razu w ich stronę żądny atrakcji „komitet powitalny”, który był pod drugą kasą. Niestety przez to jak duży dystans dzielił obie grupy, szybka reakcja psiarni uniemożliwiła konfrontację.

 

Tworzymy ok. 250 osobowy młyn, który cały mecz konkretnie dopinguje. Momentami do śpiewów przyłącza się cała trybuna, co daje bardzo dobry efekt. Na płocie lądują cztery flagi: zgodowe z Górnikiem i Siarką, „ŁHE” oraz „KS Wisłoka”. Tego dnia wspiera nas 60 kibiców Górnika Zabrze oraz 30 Siarki Tarnobrzeg – dzięki! Jeśli chodzi o repertuar to tak jak można było się spodziewać, przez większą część meczu trwa wzajemna wymiana „uprzejmości”. Niestety, mimo dobrej i walecznej postawy naszych piłkarzy w tym meczu, w końcówce tracimy dwie bramki i 3 punkty jadą do Stalowej. Po meczu do późnych godzin nocnych integrujemy się ze zgodami.

 

Podsumowując, niekorzystny wynik na boisku zrekompensowała nam atmosfera na trybunach, która wreszcie przypominała dobre czasy przed tzw. „pandemią”. Jedyne czego można żałować, to że decyzja o możliwości wpuszczenia kibiców gości nie zapadła wcześniej, co pozwoliłoby przeprowadzić większą mobilizację w naszych szeregach.

PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW!

 

Relacja Torcida Mikulczyce:

W dniu wczorajszym tj 12.09 wybieramy się razem z naszymi przyjaciółmi z Trójkolorowy Mikołów do Dębicy na mecz Wisłoka Dębica-Stal Stalowa Wola. Piłkarze Wisłoki niestety przegrywają 0-2 ale to nie przeszkadzam Nam w Wspólnej integracji z braćmi z Dębicy do późnych godzin wieczornych. KSG & KSW

 

Relacja Stali Stalowa Wola:

Za nami kolejny ligowy wyjazd, tym razem do Dębicy. Oficjalne info, że wejdziemy na stadion pojawiło się w czwartek i na szybko organizujemy wycieczkę. Udało się wejść na sektor dzięki pomocy kibiców gospodarzy.

Na mecz z Wisłoką podróżujemy autokarem i autami w obstawie psów. Pod stadionem parkujemy praktycznie przed wejściem na sektor miejscowych. Szybko chcemy to wykorzystać, małe zamieszanie i pęka brama ale mundurowi ogarniają sytuacje, mocno gazują i wymachują strzelbami. Jedna osoba z Przemyśla niestety zawinięta.

Później sprawnie wchodzimy na sektor gości, wieszamy flagi i rozpoczyna się festiwal wymiany uprzejmości, przeplatany normalnym dopingiem. W końcówce spotkania pada dwie bramki dla nas. Po meczu, kilka słów mobilizujących piłkarzy do walki o kolejne wygrane i w dobrych nastrojach ruszamy do Stalowej Woli.

Łącznie w Dębicy zameldowało się Ok. 180 kibiców (nie wszyscy na sektorze) w tym: 45 Polonia, 5 Jastrzębie, 3 Dynamo, 1 Karpaty oraz 16 FC Nisko. Wszystkim serdecznie dziękujemy za wsparcie. Do następnego.

Hej Stal !!!

 

zobacz również zdjęcia: