Wisła Kraków – Cracovia 17.03.2019 18 marca 2019

Za nami kolejne derby Krakowa, tym razem gospodarzem była Wisła, a na Stadionie Miejskim w Krakowie im. Henryka Reymana pojawiło się 28 235 kibiców. Na sektorze gości zasiadło 1550 osób, Cracovia tego dnia mogła liczyć na wsparcie wszystkich zgód, dodatkowo gościnnie pojawiła się delegacja ŁKS-u. Do tej pory pojawiła się jedynie relacja Pasów, którą umieszczamy poniżej.

 

Wisła Kraków:

 

Stowarzyszenie Cracovia to My:
Kilka słów po derbach Krakowa.

Do tego meczu przygotowywaliśmy się już od momentu otrzymania informacji o tym że możemy ubiegać się o pulę biletów na sektor gości. Kłopoty z komunikacją z przedstawicielami sąsiadki zaczęły się już kilka tygodni przed meczem, a niejasności i brak konkretnych informacji całkowicie utrudniały nam działanie. Zaczęło się od braku konkretnych informacji dotyczących liczby przyznanych nam biletów, następnie po wstępnych zapisach dostaliśmy informację że bilety będą imienne, a otrzymamy je dopiero po wysłaniu listy osób.

Mimo wszelkich przeciwności listę derbową zamykamy po trzech dniach zapisów, z nadzieją otrzymania dodatkowej puli biletów. Finalnie na derby idziemy w 1550 osób, w tym przedstawiciele wszystkich zgód oraz gościnnie ŁKS. Ze stadionu wyruszamy o godzinie 15:00 i wspólnym przemarszem idziemy na gorszą stronę błoń. Przewidywaliśmy iż włodarze sąsiadki zrobią wszystko aby uprzykrzyć nam wejście na sektor i tym razem intuicja nas nie zawiodła. Pierwszym problemem jaki napotkał nas pod sektorem gości to próba zablokowania jednej z flag, co było dla nas całkowicie niezrozumiałe. Flaga spełniała wszelkie wymogi jakie były zawarte w mailu od klubu z Reymonta. Po wykonaniu kilku telefonów i interwencji delegata, flaga finalnie wchodzi na sektor. Na ten „wyjazd” Opravcy przygotowali pelerynki w biało-czerwonych barwach, które były elementem oprawy. Po przepuszczeniu ok.200 osób z pelerynami, dostajemy informacje że jednak nie będą one wpuszczone z niewiadomych przyczyn. Mając na uwadze dobro naszych kibiców, rezygnujemy z wnoszenia peleryn i następnie opornie i powoli wchodzimy na sektor.

Kłody stawiane przez towarzystwo, miały się ku końcowi, jednak włodarze wisły miały jeszcze jednego „asa w rękawie”. Podczas wysyłania nam biletów poinformowali iż nie zostały wydrukowane bilety dla 8 naszych kibiców, a personaliów tych kibiców nie znają i to my mamy znaleźć brakujące bilety. Po żmudnej pracy udaje nam się znaleźć te osoby i wysyłamy brakującą listę. Pod stadionem osoby te nie zostają wpuszczone, a klub nie raczył wydrukować brakujących biletów. Z naszej strony bardzo przepraszamy tych kibiców, ale zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy aby tą sprawę załatwić.

Cały mecz trwał pod znakiem mocnego dopingu z naszej strony, oraz nieustających „uprzejmości” kierowanych do gospodarzy. Miło było oglądać z perspektywy sektora gości, płot sektora C świecącego pustkami. Z naszej strony na pleksach mocne oflagowanie, ku niezadowoleniu kibiców i działaczy gospodarzy.

Na boisku porażka 3-2, lecz na trybunach poraz kolejny bezapelacyjne zwycięstwo. Na uwagę zasługuje sytuacja jaka miała miejsce po zakończeniu spotkania. Pod nasz sektor podszedł nasz trener Michał Probierz, który w kilku wymownych słowach przeprosił za porażkę. Należy się ogromny szacunek za odwagę i umiejętność przyznania się do porażki. Z naszej strony, zdecydowanie wolelibyśmy aby trener nie miał już powodów aby przychodzić nas przepraszać. Skwitowaliśmy to kilkoma okrzykami, dając do zrozumienia trenerowi że jesteśmy z nimi i mogą liczyć na nasze wsparcie.

Walczyć trenować, Cracovia musi panować!

 

zobacz również zdjęcia: