Wieczysta Kraków – Beskid Andrychów 28.05.2022 30 maja 2022

W minioną sobotę Beskid Andrychów rozegrał wyjazdowe spotkanie z Wieczystą Kraków. Do stolicy Małopolski wybrało się 64 fanatyków Beskidu, w tym 6-osobowa delegacja Zagłębia Sosnowiec oraz 4 kibiców BKS-u Stal Bielsko-Biała. Podczas meczu Beskidowcy zaprezentowali oprawę składającą się z flag na kijach i sporej ilości pirotechniki.

Kibice Beskidu odnieśli się do rozpowszechnianych informacji przez przeróżne portale internetowe na temat zajścia na trybunach. Więcej dowiecie się z relacji samych zainteresowanych.

 

Relacja Beskidu Andrychów:

Bójka na trybunach w IV lidze. Skandal na Wieczystej. Kibice z Andrychowa zrobili zadymę. Awantura na meczu Wieczystej. Chuligani dali o sobie znać.

To tylko niektóre tytuły artykułów, jakie od wczoraj podziwiać możemy w ogólnopolskich mediach. Dorzucając do tego komentarze z twittera, fejsbuka oraz innych social-mediów, okazuje się, że jesteśmy zwykłymi zwyrodnialcami i zwierzętami. Czy jest to przykre? Nie. Śmieszne? Nawet bardzo. Bo od dawna w dupie mamy to, co piszą o nas klikbajtowe „media” oraz przyjebani sympatycy innych klubów. Tutaj wyróżnić można fanów spadkowicza z ekstraklasy, którzy w swoich teoriach na temat wczorajszego meczu oraz naszej dyspozycji przeszli samych siebie.

A jak było naprawdę? To wiedzą tylko ci, którzy w słoneczne przedpołudnie pojawili się na obiekcie Wieczystej. Zaczęło się mocno. Zaraz po opuszczeniu pojazdów przy ulicy wiodącej wzdłuż stadionu, zaatakowani zostaliśmy kijem do mopa przez gospodarza, któremu nie podobało podlewanie krzaków okalających płot jego domostwa. Później było już spokojnie. Wzorowe podejście zarządu Wieczystej, szybkie i darmowe wpuszczenie na sektor, a nie do jakiejś klatki dla zwierząt, fajna i rodzinna atmosfera na meczu, dobre piwko i gięta. Wszystkim pseudodziałaczom klubów, które nie kumają, o co w tym wszystkim chodzi, zalecamy branie przykładu.

Zaraz po wejściu ruszamy z dopingiem, który fajnie niósł się po okolicy. Piłkarze w biało-czerwonych trykotach walczą, jak mogą, co jeszcze bardziej mobilizuje nas do śpiewów. W II połowie prezentujemy flagowisko okraszone sporą ilością pirotechniki. Efekt, jak na godzinę rozgrywania meczu i żar z nieba był całkiem zadowalający.


Chwilę później, przy intonacji standardowych pieśni z repertuaru okazuje się, że nie wszystkim zgromadzonym na stadionie przypadły one do gustu. W naszą stronę ruszył 1 (słownie jeden) jegomość, który szybko został wyjaśniony i to było w zasadzie tyle atrakcji, o których wszyscy rozkminiają. Niepotrzebna reakcja ochroniarza i psikanie gazem sprawiły, że wyglądało to na atak na kibiców gospodarzy, nic jednak takiego miejsca nie miało. Tutaj podziękowania należą się miłej Pani z Wieczystej za pomoc w dojściu do siebie jednemu z zagazowanych kiboli KSB.


Po wszystkim wróciliśmy do dopingu, by chwilę później podziękować beskidowcom za ambitną postawę i walkę do końca i udać się w drogę powrotną. Było nas 64 osoby, w tym 6 Zagłębie Sosnowiec i 4 BKS Stal Bielsko-Biała. Dziękujemy za wsparcie!

Warto ogłosić, że w przyszłym roku zagramy w nowej IV lidze, gdzie czekać nas będzie prawdopodobnie kilka ciekawych wyjazdów i mecze ze „starymi znajomymi”, nie możemy się doczekać!

Tymczasem w najbliższą sobotę o 13:00 podejmiemy na K1 Dalin Myślenice. Mobilizacja już dzisiaj!

 

zobacz również zdjęcia: