Gryf Wejherowo – Gryf Słupsk 14.11.2021 20 listopada 2021

Gryf Wejherowo obchodzi w bieżącym roku 100-lecie istnienia. Wejherowski klub jest najstarszym działającym klubem piłkarskim w województwie pomorskim. Fanatycy WKS-u postanowili uczcić to wydarzenie na meczu z Gryfem Słupsk.

W dzień meczu gospodarze zaplanowali wspólny przemarsz na stadion, któremu towarzyszyły śpiewy i pirotechnika. Tego dnia uformowali 400-osobowy młyn, miejscowi mogli liczyć na wsparcie kibiców Gwardii Koszalin i Kaszubii Kościerzyna.

Podczas pierwszej połowy zaprezentowana została pierwsza oprawa. Choreografia składała się z sektorówki o powierzchni 300m² spuszczonej z dachu, która przedstawiała między innymi kilka z wielu dyscyplin, które kiedyś funkcjonowały klubie, malowany, 50-metrowy transparent „NA WZGÓRZU WOLNOŚCI HISTORIA MA STO LAT WKS NASZ ŻÓŁTO CZARNY ŚWIAT”, całość dopełniły żółte i czarne świece dymne, ognie wrocławskie oraz race.

Drugi akcent ultras to piroshow w postaci ponad 20 wulkanów, 150 stroboskopów oraz kolejna niezliczona ilość rac. Wejherowianie spalili również barwy Gryfa, Lechii i jej zgód.

Kibice Gryfa Słupsk dotarli do Wejherowa w sile 102 osób plus delegacje z Gdańska, Malborka oraz Starogardu. Pomimo starań kibiców gospodarzy, goście nie zostali wpuszczeni na sektor przez tych, co zawsze którzy zamknęli sektor.

 

Relacja Gryfa Wejherowo:

W niedzielę odbył się długo wyczekiwany mecz w Wejherowie, już jakiś czas temu ustaliliśmy, że na tym meczu będziemy obchodzić stu lecie klubu.

Przygotowania do tego meczu zaczęły się tak naprawdę na dobry miesiąc przed meczem, ze względu na rozmiar oprawy, jaka została wymyślona na ten mecz.

Chłopaki z grupy ultras zaplanowali namalowanie 300m2 sektorówki, patrząc na to, jakich rozmiarów szybciej były u nas na stadionie oprawy to jest to wynik kilkukrotnie większy niż dotychczas.

Tydzień przed meczem nagraliśmy zapowiedź na mecz oraz na mieście wylądowało 1200 plakatów, co przyniosło zamierzony sukces.

W dniu meczu zbieramy się w swoim gronie ustalonym miejscu i ponad 200 głów razem ze zgodami ruszamy na stadion.


Na samym stadionie w młynie jest nas około 400 osób (w tym 21 Kaszubia Kościerzyna oraz 55 Gwardia Koszalin. Dzięki bracia) i od początku ruszamy z głośnym dopingiem, od 20 minuty zaczęły się przygotowania 1 oprawy tego dnia 300m2 sektorówki spuszczonej z dachu, która przedstawiała kilka z wielu dyscyplin, które kiedyś były w klubie na środku wielki herb klubu a z drugiej strony flaga z napisem „HISTORIA, KTÓRA TRWA” i do niej namalowani Ultrasi trzymający race itd., a do całości na plocie wisiał ponad 50-metrowy transparent z hasłem ”NA WZGÓRZU WOLNOŚCI HISTORIA MA STO LAT WKS NASZ ŻÓŁTO CZARNY ŚWIAT”, do tego na początku zostało odpalone kilka szt. żółto czarnych świec dymnych, a zaraz potem zostały odpalone ognie wrocławskie, gdy dym opadł, w następnej kolejności zostało odpalone mnóstwo rac i tak wszystko się paliło razem przez dobre 10 minut.




Pod koniec pierwszej połowy pod stadion przyjechali kibice gości, którzy mimo naszych starań nie zostali wpuszczeni na sektor gości przez tych, co zawsze którzy zamknęli sektor.

Druga polowa to od początku jazda dalej z dobrym dopingiem a około 60 minuty druga oprawa tego dnia, na którą składało się ponad 20 wulkanów, 150 stroboskopów oraz kolejna niezliczona ilość rac, w międzyczasie na plocie ląduje trochę szmat Lechii/Słupska oraz ich ziomków i po chwili wszystko zostaje puszczone z dymem.



Piłkarze niestety ponoszą porażkę, ale mało kto tego dnia się interesował wynikiem. Po meczu w swoim gronie z naszymi braćmi udajemy się do wynajętego lokalu, gdzie impreza trwa do rana.

Jeszcze raz dzięki dla braci za wsparcie na tym meczu!
GRYF JEST TYLKO JEDEN 1921

 

Relacja Gwardii Koszalin:

W Wejherowie na meczu naszych przyjaciół z Gryfem Słupsk obecni jesteśmy w 55 osób. Tego dnia Gryf Wejherowo zaprezentował konkretną oprawę z okazji 100-lecia klubu, odpalając przy tym sporo pirotechniki, co dało zajebisty efekt. Droga w pierwszą stronę bez żadnego balastu, powrót już w sporej asyście. Słupszczanie przyjechali pod koniec pierwszej połowy w około 100, nie weszli na stadion i pod koniec meczu zawinęli. Dziękujemy chłopakom z Wejherowa za konkretną gościnę. To była przyjemność być z Wami tego dnia i uczestniczyć w tym święcie.

 

Relacja Gryfa Słupsk:

Nas tego dnia w Wejherowie 102 osoby + delegacje z Gdańska, Malborka oraz Starogardu (Dzięki wielkie za wsparcie!). Stajemy pod płotem i prowadzimy sporadyczny doping. Nasi piłkarze wygrywają mecz 1:0. Droga w pierwszą stronę bez balastu, zaś powrót z dyskoteką. W Lęborku jedno auto postanawia skorzystać z okazji i zaopatrza się w czapkę, zostawiając bałwana bez nakrycia głowy. Dzięki wszystkim obecnym tego dnia ! TYLKO JEDEN GRYF, SŁUPSKI GRYF !