W minioną niedzielę odbył się derbowy finał okręgowego Pucharu Polski pomiędzy Stalą Sanok, a Karpatami Krosno. Z wiadomych przyczyn na meczu zabrakło kibiców gości, co zdecydowanie odbiło się na atrakcyjności spotkania. Mecz rozpoczął się z półtora godzinnym opóźnieniem spowodowanym oberwaniem chmury. Tego dnia swój debiut zaliczyła nowa flaga „Ultras Stal”. Pod koniec spotkania gospodarze urozmaicili finałowy pojedynek odpaloną pirotechniką.
Relacja Stali Sanok:
19 Lipca piłkarze sanockiej Stali w finale okręgowego Pucharu Polski podejmowali derbowego rywala drużynę Karpat Krosno. Spotkanie to mimo iż elektryzowało fanatyków sanockiej Stali od soboty 11 lipca gdzie piłkarze w meczu półfinałowym pokonali drużynę Cosmosu Nowotaniec, odbywało się jednak bez udziału kibiców gości w związku z pandemią Covid-19, mimo dogodnego terminu (niedziela godz. 19:00) oraz meczu przy sztucznym oświetleniu straciło trochę na atrakcyjności. Mecz który początkowo miał rozpocząć się o godzinie 19:00 został rozpoczęty z 1,5 godzinny opóźnieniem w związku z oberwaniem chmury która to przeszła nad Sanokiem godzinę przed planowanym rozpoczęciem mecz. Dzięki szybkiej i dobrej reakcji organizatorów spotkania tego dnia mogliśmy zobaczyć piłkarzy w akcji, chodź wiele wskazywało na to że mecz zostanie przełożony. Od początku spotkania ruszamy z dobrym i głośnym dopingiem który to wspiera piłkarzy przez całe spotkanie, niestety drużyna z grodu Grzegorza nie staje na wysokości zadania i przegrywa mecz 0:3, mimo wszystko dziękujemy drużynie za walkę do końca. Pod koniec spotkania odpalamy na trybunie race mimo złego wyniku wśród nas trwa dobra derbowa atmosfera do ostatniego gwizdka!
Na płocie debiut zalicza flaga vlepka „Ultras Stal”, mamy ze sobą także transparent dla naszego brata który to przebywa na przymusowych wakacjach – KOMAR PDW!

[art5]


zobacz również zdjęcia:
źródło: stadionowioprawcy.net





