Oświadczenie kibiców Olimpii Elbląg 21 września 2020

Konflikt kibiców Olimpii Elbląg z trenerem Łukaszem Kowalskim trwa od wyjazdowego meczu w Bytowie. Po sobotnim spotkaniu w Elblągu (bezbramkowo zremisowanym z Chojniczanką Chojnice) w mediach pojawiła się informacja, że sympatycy Olimpii czekali na szkoleniowca, ten najwidoczniej bojąc się niewygodnych pytań, postanowił uciec ze stadionu karetką na sygnale. Dzisiaj kibice wydali oświadczenie, w którym możemy się więcej dowiedzieć o tym konflikcie.

 

Oświadczenie kibiców Olimpii Elbląg:
W związku z oszczerstwami i brakiem rzetelnych informacji nt. wydarzeń i podłoża konfliktu między kibicami Olimpii Elbląg a trenerem Łukaszem Kowalskim jesteśmy zmuszeni do wydania sprostowania co niniejszym czynimy.

Pan Kowalski robi teraz „aferę” na cały kraj informując wszystkie media, jak bardzo jest „poszkodowany” oraz piętnowany przez elbląskich kibiców jednocześnie zapominając o tym, kto sprowokował całą tą sytuacje po meczu w Bytowie dn. 12.09.2020 r….

Razem z piłkarzami podszedł do płotu (oczywiście dopiero po „wywołaniu” przez kibiców) po czym, na pytania kibiców odnośnie gry Olimpii odpowiadał o statystykach i już kultowe „ile strzałów oddała Bytovia” (na pewno jeden dający im 3 punkty). Po tym kiedy już argumenty pana Kowalskiego a raczej analiza statystyk okazała się mało sensownym wytłumaczeniem przegranej zespołu, a kibice nadal zadawali trudne pytania pan „trener” stawał się coraz bardziej agresywny i arogancki w stosunku do kibiców proponując nawet jednemu z fanów Olimpii „spotkanie sam na sam” tak zwaną solówkę…

Fot. Piotr Matusiewcz

 

I tu wychodzi „profesjonalizm” zawodowego trenera… Uważamy, że pan Kowalski nie jest pierwszym i nie ostatnim trenerem, który miał ciężkie rozmowy z kibicami, jednak jak widać nie każdy potrafi zapanować nad swoimi emocjami.

W naszej ocenie trener szuka wyjścia z sytuacji robiąc „aferę” na cały kraj, aby uniknąć ewentualnych konsekwencji zwolnienia „bez odprawy”, ponieważ takie zachowanie trenera godzi w dobre imię Klubu i psuje jego wizerunek wśród kibiców.

Rozpowszechniając nieprawdziwe informacje oraz postępując niezgodnie z etyką trenerską jesteśmy przekonani , że p. Łukasz Kowalski nie tylko odejdzie jak najszybciej z naszego Klubu, ale również poniesie zasłużone konsekwencje. Od tamtych wydarzeń to persona non grata w Elblągu !!!