Pomimo braku zaproszenia, Mysłowicka GieKSa wpadła na Brzezinkę, gdzie odbywał się event lokalnego rywala. Doszło do starcia, po którym w ręce kibiców GKS-u Katowice wpadło kilka fantów. Więcej w relacji samych zainteresowanych.
Mysłowicka GieKSa:
Miały być urodziny pełne czułości, ale Władcy Mysłowic nie mieli litości!
Odwiedzamy Brzezinkę, gdzie akurat prezentowany był transparent ze sporą ilością rac, dymów i petard z okazji urodzin jednego z niebieskich (imię na płótnie z dopiskiem STO LAT). Urodziny spod znaku LGBT chyba, zważywszy na kolor napisu, na herbie.
Liczby wyrównane, jednak bez większej chęci starcia z drugiej strony, co skutkuje kilkoma nokautami, rzuconymi racami i ucieczką w każdą stronę świata. Nawet barykadując się w sklepie niektórzy z was dostali w czapę.
Zapamiętajcie ku#wy, że to miasto jest nasze i bez napinania się na blokach pod osłoną nocy.
Z pozdrowieniami
Władcy Mysłowic – GKS Katowice!

źródło: stadionowioprawcy.net
|
Ruch Chorzów | 25 fanatyków | Oflaguj | ||
|
GKS Katowice | 14 fanatyków | Oflaguj |





https://www.instagram.com/reel/CsqaIB5MD74/
Internety pamietajo – cyganskie rozwolnienie na slupie
Nie jestem z Mysłowic ale wjechać mocnym składem z paru osiedli.By udowodnić ekipie chłopakom z partyzanta że się jest lepszym.Szczyt możliwości Gieksy
Gdyby odwrotnie kazdy by sie chelpil sila ruchu a ciotyzmem gieksy.Akcja na plus
Tym różowym to się smRody tylko ośmieszyli pewnie został im z parady równości
CYgANY rządzą taborem
Farby zabrali. Gangstery