Wczoraj odbyły się Derby Trójmiasta, podczas których kibice Lechii Gdańsk spalili jedną z flag Arkowców. Dziś pojawiło się oświadczenie kibiców Górnika Wałbrzych, wyjaśniające okoliczności, w jakich flaga ta trafiła w ręce Lechii.
Komunikat kibiców Górnika Wałbrzych:
Jako Górnik Wałbrzych chcielibyśmy odnieść się do wczorajszych derbów Trójmiasta i flagi Arki Gdynia która spłonęła w młynie Lechii.
Flaga ta nigdy nie została stracona przez Arkowców na rzecz Lechii a została sprzedana przez dwóch już byłych kibiców Górnika Wałbrzych kilka lat temu, po zerwaniu zgody między nami a Arką. O całej tej sytuacji sami dowiedzieliśmy się jesienią zeszłego roku i oczywiście tego samego dnia poinformowaliśmy Arkę o tej haniebnej sytuacji.
Górnik Wałbrzych to honorowa ekipa z zasadami! Potępiamy sytuację która się wydarzyła!

Kilka słów od „Szczura”, autora książki „JAK ZOSTAŁEM ARKOWCEM” na temat spalonej flagi Arki na Derbach Trójmiasta:
Jak zapewne widziała cała kibicowska Polska wczorajsze derby pokazały, że prawdziwe kibicowanie i zasady zdechły w całej Polsce po słynnej ustawce na Grabiszyńskiej w 2003 roku, gdzie zginął nasz kolega Mari – Mariusz Bartnicki (niech spoczywa w pokoju). Wczoraj na derbach w Gdańsku Lechia wywiesiła do góry nogami naszą starą flagę, którą notabene zrobiłem sam, i którą szyła moja śp. ciocia Helenka – ta sama ciocia, która szyła oryginał Hooligans from Arka i wiele innych flag, dlatego boli mnie to, co się stało.

Ale przejdę do sedna. Spalenie tej flagi to pokłosie zerwania przez jednego z obecnych wodzirejów zgody z Górnikiem Wałbrzych kilka lat temu, przez co i ja zakończyłem odwiedzanie Gdyni i stałem się za to, że odważyłem się powiedzieć prawdę wrogiem publicznym numer 1. Ale o tym nie będę wspominał. Stanąłem za chłopakami z Wałbrzycha i 37-ma latami zgody i zostałem za to persona non grata o czym wiecie.
Ale to co miało miejsce wczoraj spowoduje nienawiść między kibicami Arki a Górnika Wałbrzych i myślę, że konsekwencje tego, co miało miejsce wczoraj, będą niemałe. Flaga ta była w posiadaniu pogonionego z Wałbrzycha Pyzy, przez którego zgoda się rozpadła. Już wiosną tego roku było wiadomo, że młodzi z Wałbrzycha sprzedali flagę młodym z Lechii za 15.000 złotych. Sam rozmawiałem z sąsiadami zza miedzy i było powiedziane, że jeśli to prawda, to flaga ta nie zawiśnie w Gdańsku.
Niestety stało się inaczej. Jak wiecie flaga zakończyła wczoraj swój żywot. Młoda Lechia wywieszając kupioną flagę Arki za 15.000 złotych pokazała całej kibicowskiej Polsce swoją bezsilność i słabość. Niestety, ale kibicowanie i zasady, o czym wspomniałem wyżej, zdechły po 2003 roku. Dziś na stadionach rządzą kartele gangusów bez żadnych zasad i szacunku do nikogo i niczego. Małolatom wciskają bajki o zasadach i 60-kach, a tak naprawdę liczy się dla nich tylko mamona i nic więcej. Przykra prawda.
Relacja Ultras Lechia Gdańsk:
Jak tam, Przyjaciele?
Za nami prawdziwe święto, dzień w którym kolejny raz przypieczętowaliśmy prymat w Trójmieście. Emocje powoli schodzą, trzeba wracać do ligowej codzienności, jednak jeszcze przez kilka dni będziemy Wam przypominać o wydarzeniach minionej niedzieli.
Na mecz derbowy przygotowaliśmy trzy prezentację. Wejściu piłkarzy na murawę towarzyszyła pierwsza w historii podwieszana oprawa na Lechii. Lew dumnie dzierżący proporzec z herbem naszego klubu dał sygnał do rozpoczęcia widowiska i świętowania okrągłej rocznicy powstania klubu. Całości dopełniała folia na Płocie z hasłem „80 lat dumy, walki, wiary”, oraz srebrne i zielone sreberka. Efekt, jak na pierwszy raz, bardzo nas zadowala, a słysząc dochodzące z każdej strony recenzje, ta forma prezentacji powinna częściej zdobić mecze Dumy Trójmiasta.
Na drugi tego dnia pokaz nie trzeba było długo czekać. Na trybunie zaprezentowana została znana i lubiana kostucha, trzymająca w uwięzi dwie przerażone, bezradne świnki. W tle powiewały machajki tworząc tło, nawiązujące do naszego loga. Na płocie zaprezentowany został transparent nawiązujący do wydarzeń ostatnich lat w Trójmieście. Bawimy się znakomicie regularnie dbając o podtrzymywanie derbowych tradycji. Przyszedł także czas na nasz błąd. Pokonała nas fizyka i przygotowana do tej części pirotechnika nie zadziałała zgodnie z naszym planem. Mimo wszystko, całość prezentowała się okazale.
W drugiej części spotkania uaktywnili się goście. Jeśli o wnoszenie takich opraw walczycie, może warto odpuścić sobie ultrasowanie. Z naszej zaś strony, zostaje zaprezentowana koszulka na dwie trybuny, wzorowana na masowo wyprodukowanych koszulkach Trybuny Zielonej. Tutaj chwila pauzy, dziękujemy za to, że wielu z Was zastosowało się do naszej prośby o jednakowym ubiorze. Wiemy, że koszulki dotarły do Was późno, więc mamy nadzieję, że z kolejnym meczem będą już Wam obowiązkowo towarzyszyły.
Przyszedł czas na zabawę. Jako, że derby były niejako świętem Trybuny Zielonej, postawiliśmy na chaos z zielonych rac. Całość wyglądała całkiem okazale i zamknęła oprawowy hat-trik.
Kontrowersja? Internetowi chuligani grzmią po spaleniu przez nas barw lokalnego rywala. Powinniśmy się wstydzić? Wstydem powinno być, że jakieś pizdy bez honoru były w posiadaniu waszej flagi i sprzedały ją jak ciuchy po starej na vinted. To nie nasz problem, że nie wiecie gdzie są wasze flagi, a osoby je posiadające plują na was bez mrugnięcia okiem. Ciekawe czy rozterki o honorowym działaniu mieliście włamując się do magazynu z flagami, albo klaszcząc waszym zgodom przebierającym się za ochronę. Karma wróciła. Poszło z dymem.
Udało się. Nie jesteśmy specjalistami od piłki kopanej, mecz podobno nie porywał. Jak jednak mawiają łowcy śledzi, liczy się to co w siatce. Trójmiasto jest nasze, jak nakazuje tradycja.
Tradycją stało się także świętowanie zwycięstwa pod neptunem. Sylwester w sierpniu? Kto Władcom Północy zabroni? Mamy nadzieję, że nasi piłkarze dostali ogromny, pozytywny ładunek fanatyzmu, który poniesie ich w dalszej ligowej walce.
Kończąc derbowy raport, chcieliśmy Wam podziękować. Wasza obecność, zaangażowanie w dniu meczu, każde wsparcie finansowe (tutaj znowu ogromny zastrzyk od Biało-Zielonej Emigracji), pozwoliły nam zrealizować cały derbowy plan. Razem stworzyliśmy widowisko, które widzowie zapamiętają na długie lata, dziękujemy!
Czas powrócić do codzienności, przed nami wiele wyjazdów i wiele meczów domowych. Niech derby zmotywują Was do większego zaangażowania, nie bądźcie z Lechią od święta, bądźcie częścią Biało-Zielonej rodziny, żyjcie tym klimatem każdego dnia.
Niestety nie możemy też przemilczeć sprawy finansów. Derby wysuszyły nasze źródełka do zera. Wciąż mamy wiele pomysłów i chęci, a niedziela pokazał, że poszerzył nam się wachlarz możliwości. Pamiętajcie o nas w dniu meczowym, nie omijajcie puszek i dorzucajcie się do naszych działań. Zrobimy razem jeszcze wiele dobrego.
AVE ULG!
W Trójmieście bez zmiany…

źródło: stadionowioprawcy.net
|
Lechia Gdańsk | 16 fanatyków | Oflaguj | ||
|
Górnik Wałbrzych | 6 fanatyków | Oflaguj | ||
|
Arka Gdynia | 27 fanatyków | Oflaguj |






Słuchałem dziś wywiadu Śledzia na YT, polecam i pozdrawiam Kolegę, ale niestety zawsze ” frajerska” akcje trzeba nazwać po imieniu – frajerska. ARKA też przed 10 laty kradnąc flagi z magazynku postąpiła Frajersko , to fakty, ale nie pamiętam aby wisiały na stadionie. ? Czy może ktoś Pamięta ? Ja nie. Niestety lechia postąpiła po frajersku i słowa żadne tego nie zmienią. Pozdrawiam
Do luki: a czy Ty i Tobie podobni robicie coś z tym, żeby nie było tylko tej jeb.nej kasy, żeby były zasady i szacunek? Prawda jest taka, że jak te biedne barany (nie obrażając bogu-ducha-winnych zwierząt!) robicie wszystko to co wam warkną decyzyjni (od tego kogo macie kochać w nowej zgodzie lżąc zgodę starą po poglądy polityczne itd.!), udajecie, że gangusów nie ma w ekipie i jakoś to się kręci, a później lecą żale. Może czas wziąć sprawy w swoje ręce i postawić się co tylko kasa? Może czas na zmiany wizerunku i normalność ultras na trybunach?
Wrzedzie egoizm nikt prawie nie chce budować wspólnie czegoś
Niestety święte słowa dziś już nie ma zasad ani szacunku do starych dobrych zgód liczy się tylko jeban* kasa niestety takie chore czasy