Kibice domagają się uwolnienia Janusza Walusia

We wczorajszy wieczór w Radomiu odbyło się spotkanie poświęcone historii Janusza Walusia.

Tuż przed wybuchem stanu wojennego wyemigrował do Republiki Południowej Afryki. 10 kwietnia 1993 roku zastrzelił w Boksburgu lidera Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej Chrisa Haniego. Za ten czyn został skazany na karę śmierci, zamienioną później na dożywocie.

Janusz Waluś od kilku lat walczy o możliwość wyjścia na warunkowe zwolnienie. W marcu tego roku sąd zdecydował, że powinien opuścić mury więzienia. Takiej decyzji sprzeciwia się jednak rząd RPA.
Z uzyskanych informacji przez Michała Zichlarza, autora bloga „Afryka Gola”, dowiadujemy się, że rozprawa przed sądem w Bloemfontein powinna się odbyć na przełomie roku. Teraz, jak mówiła podczas wczorajszego spotkania córka Janusza, Ewa Waluś, wszystko się odwleka. Sama rozprawa może się odbyć dopiero w sierpniu przyszłego roku.

Polskiemu działaczowi politycznemu postanowili pomóc m.in. kibice. Zorganizowali oni spontaniczną zbiórkę pieniędzy na opłacenie prawników Janusza Walusia. Potrzeba 50 tysięcy randów, tj. ok. 15 tys. złotych. Już pomogli kibice Rakowa Częstochowa i Legii Warszawa. Pomoc przekazały też polskie środowiska z Londynu.

Więcej informacji znajdziecie TUTAJ.

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments