Zapoczątkowany wczoraj protest kibiców GKS-u Tychy spowodowany jest działaniom ludzi w klubie. Skutkiem tego gospodarze nie prowadzili zorganizowanego dopingu. Kilkakrotnie skierowali „pozdrowienia” pod adresem Janusza Gajdasa, kierownika ds. bezpieczeństwa.
Protest, który został zapoczątkowany nie ma nic wspólnego z grą piłkarzy. Gracze zostali poinformowani dlaczego jest jak jest. Powodem całej sytuacji jest niekompetencja, chamstwo i manipulacje gajdasa, czyli kierownika ds. bezpieczeństwa. Na mecz nie weszły flagi, a w pomieszczeniu na bębny i nagłośnienie niewidzialna ręka zmieniła zamki. W tej sytuacji nie możemy dać sobą pomiatać i udawać ze wszystko jest OK. – czytamy na facebookowym profilu.
Relacja Kibiców Podbeskidzia:
Mamy to! Mamy 3 punkty z udanego wyjazdu do Tychów. W trakcie wczorajszego meczu naszą drużynę dopingowało 446 kibiców!
Zbiórka całej ekipy wyjazdowej była zaplanowana na godzinę 15:00 na dolnej płycie dworca PKS. Jak zwykle po drobnym zamieszaniu udało nam się wyjechać o 15:40. Droga na mecz minęła w nerwowym oczekiwaniu na rozpoczęcie meczu. W samych w Tychach od razu zaznaczyliśmy swoją obecność, następnie odbył się przemarsz z parkingu na stadion, by móc się zameldować na sektorze. Oczywiście wszystko z głośnym śpiewem na ustach. Atmosfera na stadionie była doskonała, głośne śpiewy, gorący doping, a co najważniejsze – dobry dla nas rezultat bramkowy.
Tego dnia nasz kolega po szalu obchodził swoje urodziny. Specjalnie dla niego przygotowaliśmy trans, co dodatkowo uświetniło zaśpiewanie „Sto lat” przez cały sektor – jeszcze raz najlepsze życzenia!
Wywieszone były flagi „Podbeskidzie Bielsko-Biała” oraz „On Tour”. Ze względu na protest nie był prowadzony doping przez kibiców GKSu. Tylko parę razy pozdrawiali swojego kierownika ds. bezpieczeństwa. Kilkukrotnie solidaryzowaliśmy się z nimi wołając „Piłka nożna dla kibiców”.
Po ostatnim gwizdku sędziego wspólnie z piłkarzami świętowaliśmy zwycięstwo.
Dziękujemy Tomaszowi Górkiewiczowi, za podejście pod nasz sektor! Ceni się piłkarzy, którzy pamiętają, w jakim klubie grali wcześniej.
Podziękowania dla wszystkich, którzy wybrali się z nami na wyjazd, lub w jakikolwiek sposób, przyczynili się do jego organizacji !
Podbeskidzie Bielsko-Biała:







