Policja zaatakowała kibiców i… pasażerów pociągu! 3 czerwca 2013

Oddziały policji powinny być podporą dla obywateli i chronić ich przed zabójcami, złodziejami, itp. Jednak jak się okazuje niektórzy policjanci mają gdzieś prawo i lubią „zabawić się” kosztem innych.

W ostatnich tygodniach pojawiały się w prasie artykuły o tzw. pociągu grozy, w którym rzekomo kibice terroryzowali pasażerów i grozili im. Może i tak było, nie wiem, bo mnie tam nie było..

Jednak to co się wydarzyło podczas powrotu kibiców GKS Tychy z Krakowa, gdzie ich drużyna grała mecz przyjaźni z Cracovią przechodzi ludzkie oczekiwania. Podczas podróży oddziały policji co rusz wchodziły do przedziałów pytając – Może komuś mandacik 500 zł?, a na pytanie za co ten mandat, słyszeć można było – Zawsze coś się znajdzie. Jednak najgorsze nadeszło na dworcu PKP w Tychach, na który kibice przyjechali pociągiem relacji Katowice – Żywiec. Jechali nim nie tylko oni, ale też i starsi ludzie oraz matki z małymi dziećmi.

Kiedy kibice chcieli wyjść na peron zostali zaatakowani przez podróżujący z nimi oddział policji. Uderzenia kolbami karabinów, pałkami (na wysokości kolan, żeber, a w szczególności głowy! – co przecież może zabić człowieka) oraz gazowanie wagonów – to wszystko spotkało fanów tyskiej drużyny oraz pozostałych pasażerów. Pewnie nie ma w tym nic złego, fajnie tak czasem „bandytów” spałować, ale podczas tej jakże popisowej akcji policji ucierpiały matki i małe dzieci.

Dowódca oddziału, który bardzo sprawnie rozgonił grupę „bandytów” poważnie raniąc kilku z nich, stwierdził – Zasłużyliście na to co was spotkało. Ciekawe, że te małe dzieci, kobiety i starsze osoby zasłużyły na gazowanie i podróż pociągiem, w którym nie ma otwieranych okien, a gaz pewnie unosi się do teraz.

W jednego z kibiców trafił pocisk z broni gładkolufowej, w wyniku czego doznał urazu twarzy. Po opatrzeniu rany trafił do policyjnego aresztu:

Fot. dziennikzachodni.pl[size]

[size=40]ACAB!

Owszem pojawiły się bluzgi w stronę funkcjonariuszy, ale to powinno spotkać się z mandatem, a nie katowaniem! Jednak w czasach, w których żyjemy policja jest ponad prawem, a ludzi należy karać za ich pasje. Czekać należy, aż pojawią się podobne zajścia w stosunku do ludzi zbierających znaczki czy karty telefoniczne…

źródło: blog.tyskiflesz.pl