Beskid Andrychów – KSZO Ostrowiec 19.03.2016

Relacja Kibiców Beskidu:

Na meczu z KSZO Ostrowiec stawiamy się w 100 osób, w tym kilku naszych przyjaciół z Cottbus oraz Libiąża. Przez problemy z wejściem rezygnujemy z przygotowanej oprawy i zasiadamy na trybunie krytej przez całe spotkanie ubliżając rudemu komuniście Janowi Witkowskiemu oraz policyjnemu konfidentowi i złodziejowi Krzysiowi Kokoszce, któremu wydaje się, że to gówno w postaci nowego „Regulaminu” zmieni cokolwiek. Mamy dla ciebie śmieciu informację, nic to nie zmieni a za kilka miesięcy gdy ciebie tutaj nie będzie wszystko wróci do normy. To co dzisiaj działo się na i wokół andrychowskiego stadionu jest jakąś ciężką parodią.

Oprócz tego, że milicjanci zapewne na prośbę śmiecia zwanego prezesem zamontowali sobie na naszym stadionie kamerę, stworzyli jakiś niedorzeczny regulamin obiektu, który jest bardziej restrykcyjny aniżeli ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych, to jeszcze było ich więcej niż widzów na całym stadionie. Po meczu odegrali natomiast bohaterską akcję, zwijając na komendę między innymi 7-letniego chłopaka! Teraz zapewne odtrąbili wielki sukces i w nocy dojdzie do stosunku ich uszatego dowódcy wraz z wyżej wymienionymi personami.

Kibice KSZO pojawili się w ok. 100 osób, zaprezentowali sektorówkę (wniesioną nie bez problemów) z motywem Ultras oraz odpalili kilkanaście rac, część z nich wrzucając na murawę. Wraz z nami jebali służby i ochronę i zaprezentowali się bardzo dobrze. PIŁKA NOŻNA BEZ POLICJI!

Relacja Kibiców KSZO:
Na pierwszy wyjazd w tym roku wybraliśmy się do Andrychowa, gdzie naszym rywalem był miejscowy Beskid. Od ponad tygodnia, podobnie jak ultrasi Beskidu, mocno mobilizowaliśmy się na ten mecz. Zaowocowało to bardzo dobrą jak na obecne czasy łączną liczbą 107 osób.

Na stadion Beskidu docieramy w około 20 minucie pierwszej połowy. Już od samego początku niespodzianka ze strony ochrony – dziwne zasady regulaminu stadionowego, przez co nie możemy wnieść przygotowanej specjalnie na to spotkanie sektorówki. Nie pozostając dłużni, także szykujemy niespodziankę, sprytem najszybszych osób z ekipy „bezproblemowo” wnosimy co mamy wnieść na sektor. Na płocie wieszamy 4 fany – „Świętokrzyska Duma”, „Wielka Polska”, „Ultras”, „KT”. Przez całe spotkanie prowadzimy głośny, nieprzerwany doping.

W drugiej połowie prezentujemy oprawę „Ultras KSZO Ostrowiec”, którą dekorujemy kilkunastoma racami. Pod koniec meczu nasi piłkarze strzelają dwie bramki i odnoszą pewne zwycięstwo. Po meczu czeka nas spisywanie przez smutnych panów. Podróż w obie strony z wahadłem bez przeszkód.

Beskid prezentuje się pozytywnie w liczbie około stu osób w młynie z jedną flagą. Z powodu problemów z miejscowym zarządem spotykają ich nieprzyjemności – rezygnują z prezentacji oprawy, przez połowę meczu „pozdrawiają” zarząd klubu. PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW!

Beskid Andrychów:

KSZO Ostrowiec:

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments