Poniżej relacja kibiców Astry:
Na meczu ze Stalą Pleszew wystawiamy około 50 osobowy młyn, w tym przyjaciele z Jaroty Jarocin w liczbie 5 głów. Prowadzimy średni doping. Pod koniec drugiej połowy prezentujemy podświetlaną folię z napisem- Rodowici Krotoszynianie. Do tego odpalamy ognie wrocławskie, świece dymne oraz achtungi. Cała prezentacja powoduje przerwanie meczu na kilka minut. Po tym wszystkim odpalamy jeszcze pojedyncze sztuki ogni wrocławskich. Niestety piłkarze przegrywają ten mecz 0:3.








