Anwil Włocławek – Turów Zgorzelec 11.12.2016

Relacja Anwilu:
Mobilizację na mecz z Turowem rozpoczęliśmy dość wcześnie. Terminarz zaoferował nam 3 dalekie wyjazdy w niezbyt sprzyjających terminach, z których szczęśliwie udało nam się wyjść bez zera wyjazdowego (Koszalin – 5, Lublin – 5, Tarnobrzeg – 8). Mieliśmy więc sporo czasu na przygotowania. Podziałaliśmy z plakatami w internecie oraz na mieście, zachęciliśmy młyn do odkopania szalików z szaf oraz wspólnie z klubem zaangażowaliśmy się w akcję Razem Przeciwko Białaczce. Naszym cele na ten mecz wyglądały następująco:
[i]- sektor wypełniony szalikami

- oprawa z elementami, jakich jeszcze nigdy wcześniej nie użyliśmy
- rekord sportów halowych w zapisach do DKMS
- dobry doping od pierwszej do ostatniej minuty

Jak wyszło ?

Oprawa:
Głowiliśmy się co by tu wykombinować nowego. Sektorówki, flagowiska, transparenty na 2 kijach, kartoniady, sreberka, transparenty na montażu, serpentyny, konfetti, race, stroboskopy i wiele innych już było. Inspiracja przyszła oglądając pewien znany serial. Sztandary na kiju, odpowiednio pocięte na dole, tego jeszcze nie było. Sztandarów przygotowaliśmy 10 (jest tu analogia do 10 lat Stowarzyszenia H1). Towarzyszyły im hasła, które i nam towarzyszą podczas naszej kibicowskiej drogi – Pasja, Wiara, Walka, Chwała, Honor, Miłość, Duma, Wyjazdy, Doping, Zasady. Oprawę uzupełnił transparent Bractwo Szalikowców (nieprzypadkowo na plakatach zachęcaliśmy do zabrania szalików na sektor). W trakcie trzymania oprawy podrzuciliśmy również konfetti, a po wyniesieniu sztandarów podnieśliśmy szaliki do góry.

Doping:
W młynie stawiliśmy się w jakieś 150 osób, może trochę więcej. Dopingowaliśmy raz lepiej raz gorzej, naprawdę konkretny moment mieliśmy w 3 kwarcie. Znowu organizacyjnie trochę daliśmy ciała, bo znacznie ciężej jest nakręcać sektor do dawania z siebie maksimum bez megafonu. Ogólnie jednak nie było źle, ale to wciąż nie jest poziom topowych meczów z zeszłego sezonu. Szkoda, że zabrakło kibiców gości, na pewno mecz kibicowsko byłby wtedy ciekawszy.

DKMS:
Liczba zapisanych osób – 81. Wspólnie z klubem postawiliśmy sobie za cel 100 osób. Nie udało się go osiągnąć, ale nie ma co narzekać, padł rekord sportów halowych, więc akcja na duży plus !

Ciekawostki:
Na meczu padł rekord jeżeli chodzi o zbiórkę do puchy na naszym sektorze – 505,75 zł. Brawo ! Sprzedawaliśmy również otwieracze do piwa, czapki, rękawiczki oraz szaliki. Pieniądze zostaną przeznaczone na kolejne akcje charytatywne przy okazji świąt oraz kolejne oprawy. Mieliśmy również przyjemność gościć 2 kibiców Iskry Kielce, którzy wybrali się do nas tego dnia. Dziękujemy za obecność i pozdrawiamy !

Anwil Włocławek:

video:

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments