Wisła Tczew – Delta Miłoradz 17.06.2018 24 czerwca 2018

Tydzień temu kibice Wisły Tczew świętowali awans do V ligi. Na meczu z Deltą Miłoradz zaprezentowali trzy oprawy, poniżej obszerna relacja kibiców tczewskiej Wisły.

 

Relacja Kibiców Wisły Tczew:

17 czerwca 2018r. to dzień, który na długo pozostanie w Naszej pamięci. Trzy lata po reaktywacji Wisły w najniższej klasie rozgrywkowej udało nam się wrócić do 5 ligi.

Przygotowania do tego meczu rozpoczęły się praktycznie na początku rundy rewanżowej serie A. Najpierw sumiennie zbieraliśmy kasę (za którą ufundowaliśmy sobie też dodatkowy transport na wyjazd do ówczesnego V-ce lidera z Ostaszewa), a na 4 tygodnie przed ostatnim meczem zaczęliśmy przygotowania do oprawy uświetniającej nasz awans.

Jako, że w tym roku pojawiła się już raz sektorówka postanowiliśmy podnieść sobie poprzeczkę jeszcze wyżej i na świętowanie przygotować trzy prace. Wieczór dzień wcześniej i 3 godziny przed samym spotkaniem spędziliśmy na stadionie budując wyższe ogrodzenie i konstrukcje na podwieszaną sektorowkę. Niestety z przyczyn technicznych (zbyt duży wiatr i za słaba konstrukcja) musieliśmy odpuścić temat.

Tego dnia wystawiamy 60 osobowy młyn. Na pierwszą oprawę składała się sektorówka w biało czerwone pasy z herbem i wieńcem laurowym, a po bokach widniał napis Forza Wisła. Na płocie ląduje do tego transparent skierowany do osób, które od samego początku rzucały nam kłody pod nogi o treści: „Wierzymy w to, w co inni zwątpili”. Do tego odpalamy 10 świec dymnych w barwach klubowych i kilkadziesiąt stroboskopów.

Na gwizdek rozpoczynający drugą połowę wjeżdża kolejna sektorówka z logiem naszej grupy Ultras, która tego dnia oficjalnie rozpoczyna swoje działanie. Całość dopełniły transparent „Ultras Nieliczni”, czarne świece dymne, 30 rac i ognie wrocławskie. Przewidzieliśmy już kilka dni przed meczem, że przy takiej suszy i ilości przygotowanej pirotechniki możemy zjarać całą swoją trybunę, więc już przed meczem w strategicznych punktach rozstawiliśmy kubły z wodą. Na całe szczęście szybko ogarniamy powstałe ogniska. Z tego miejsca również dziękujemy znajomym z OSP Jeleń, którzy zgodzili się w dniu meczu czuwać nad bezpieczeństwem naszych piromaniaków i ogarniali osoby postronne.

Na ostatnią oprawę meczu składał się transparent z łacińskim napisem: „Ad Augusta per angusta” co można tłumaczyć jako: przez wielkie trudności do zwycięstwa, a w górę poszła kolejna sektorówka. Tym razem był na niej puchar za mistrzostwo w wieńcu laurowym.

Po zakończonym spotkaniu zawodnicy podeszli pod Nasz sektor świętować awans, a My odpalamy dla nich kilkadziesiąt ogni rzymskich. Część kibiców nie wytrzymuje ciśnienia i wbiega do piłkarzy na murawę. Po prostu euforia! Wszyscy udajemy się pod szatnie gdzie już bez zagrożenia pożarem odpalamy kilkadziesiąt rac i stroboskopy. Razem bawimy się kilkanaście minut po czym sprzątamy cały stadion i udajemy się na melanż do wynajętego lokalu.

W nocy również nie obyło się bez piroshow w naszym wykonaniu. Kilkukrotnie palimy wszelkiej maści race, rakietnice, strobo i hukowce. Wszystko to co kibice i piłkarze kochają najbardziej. Dla takich chwil po prostu warto żyć!

Wszyscy razem, bez kasy, pomocy z zewnątrz stworzyliśmy coś z niczego. Ambitni gracze i fanatyczni kibice zbudowali w Tczewie klub, którego tak bardzo brakowało. Za ten herb i za te barwy po prostu walczy się do końca!

Teraz zawodnicy dostali wolne, ale już niedługo rozpoczynają przygotowania do walki o jak najlepsze miejsce w okręgówce. My też nie spoczywamy na laurach!
Dlatego śledźcie fanpage na bieżąco i bądźcie razem z nami!

FORZA WISŁA !