Speed Car Motor Lublin – Stal Rzeszów 08.10.2017 11 października 2017

W niedzielę stadion przy alejach Zygmuntowskich zgromadził ponad 10 tysięcy osób, w tym około 50-osobową załoga z Rzeszowa. Gospodarze w dwóch miejscach na stadionie odpalili pirotechnikę tym samym świętując awans.

Relacja Speedway Euphoria:

W rewanżowym spotkaniu barażowym zmierzyliśmy się na własnym stadionie ze Stalą Rzeszów. Goście tego dnia pojawili się w około 50 osób – z flagą, ale bez żadnego dopingu przez całe spotkanie. Frekwencja na stadionie mimo słabej pogody wyniosła ponad 10 tys., a nasz sektor pękał w szwach. Doping też stał na dobrym poziomie, a awansu byliśmy pewni już po 8 biegu, kiedy Motor wygrywał różnicą 18 punktów. Po 12 biegu na oględzinach toru pojawił się Janusz Stachyra. Korzystając z okazji, zaczęliśmy skandować w Jego stronę, gdzie jest ta przepaść, o której mówił jakiś czas temu. Sektor z naprzeciwka odpalili świece dymne w barwach i trochę strobo. Chwile później nasz sektor został podświetlony strobo, petardami, świetlikami i kilkudziesięcioma racami. Po oficjalnym wręczeniu pucharu, zawodnicy przeskoczyli przez ogrodzenie i zameldowali się na naszym gnieździe, gdzie jeszcze przez kilkanaście minut wspólnie cieszyliśmy się z awansu.
Świętowanie poza stadionem w Lublinie trwało do późnych godzin nocnych.

NA WSCHODZIE JEST TYLKO MOTOR!
AWANS JEST NASZ!

Speed Car Motor Lublin:

 

Stal Rzeszów:

relacja: Speedway Euphoria, zdjęcia: Robert Romaniuk