Ruch Chorzów – GKS Katowice 12.05.2018 13 maja 2018

Derby Śląska przyciągnęły na stadion przy ulicy Cichej 7596 kibiców. Tego dnia wiele FC i osiedli organizowało wspólne przemarsze na mecz. Jednym z większych okazał się przemarsz kibiców Ruchu z Świętochłowic, w którym brały udział NRŚL GANG, Niebieskie Siemianowice, Szicówa, Bandyckie Łagiewniki, Wisła Kraków, Elana Toruń, Widzew Łódź FC Bałuty, Unia Oświęcim i Borussia Dortmund. Podczas spotkania miały być zaprezentowane 3 oprawy, jednak przez długotrwałe kontrole przed meczem Ultras Niebiescy zdecydowali się zaprezentować tylko jedną.

 

Ultras Niebiescy:

Mimo spadku z ligi, który jest niemal przesądzony wczorajszy dzień osłodził nam nieco to co się ostatnio dzieje. Mogło być jednak zdecydowanie lepiej. Nasze przygotowania do deRbów zaczęliśmy już grubo wcześniej, aby ze wszystkim zdążyć. Na stadionie pojawiliśmy się spooooro przed pierwszym gwizdkiem, aby to co przygotowaliśmy było perfekcyjnie pokazane światu. Wchodząc na stadion przy Cichej, mimo wcześniejszych zapewnień kierownika ds bezpieczeństwa, dowiedzieliśmy się, że żadna oprawa nie przekroczy bram Cichej 6. Zostało wtedy 2h do meczu. Gdy ochroniarze na nasze polecenie mimo wszystko sprawdzali oprawe i koniec końców dali zielone światło, do akcji wkroczyła policja. Ci nakazali rozwijać 2 transy o długości 116 metrów oraz sektorówke o wymiarach 116×14 metrów w poszukiwaniu… nie wiadomo czego. Na wszystko przyzwolenie dawał nasz bohater dnia, kierownik ds bezpieczeństwa. Po kilkudziesięciu minutach nerwówki, gdy wszystko zostało rozwinięte i zwinięte, dowiedzieliśmy się, że wchodzą tylko transparenty, a sektorówka zostaje. Adrenalina wzrastała z minuty na minute. Na szczęście, wszystko na barki wziął Dyrektor Zarządzający i to on na przekór wszystkim podjął decyzje o wniesieniu oprawy. Zostało wtedy 10 minut do rozpoczęcia spotkania. Z 3 przygotwanych opraw na ten dzień, postanowiliśmy zająć się jedną, żeby przynajmniej ona wyglądała dobrze.

W drugiej części spotkania, na górze prostej zawisł transparent „CECHUJE NAS BLASK PUCHARÓW I PIĘKNE NIEBIESKIE TRADYCJE”, a na dolnym płocie pojawił się „DLA NAS RUCHU ZAWSZE BĘDZIESZ NA SZCZYCIE”. Po chwili do góry weszła wycięta sektorówka przedstawiąjaca piłkarzy biegnących do cieszących kibiców w obrysie roku powstania naszego klubu, z eRką na środku. Puste miejsca wypełniły kartoniki w barwach naszego klubu. Całość mogła wyjść lepiej, ale po tym wszystkim co działo się przed meczem, mimo wszystko jesteśmy zadowoleni z końcowego efektu.

Oprócz tego, na płocie zawisło parę okazjonalnych transów, przede wszystkim dla Naszego zmarłego Brata z Elany „Ś.P. Kupiec”.

Poza tym na sektorze gości pojawiła się przerobiona flaga szczewsko-cygańskiej koalicji „KAKAOWCY” (została już oddana właścicielom) oraz „PIŁKA NOŻNA DLA CYGANÓW, STOP DYSKRYMINACJI!” który uzupełnił brązowy kibic klubu z B44.

Po oprawie, na płocie pojawił się transparent odnoszący się do matematycznych zdolności koleżanek zza miedzy, którzy nie wiedzą na czym polega różnica o treści „DZIŚ OPRAWY ANTY NIE BĘDZIE, BO WCIĄŻ JESTEŚCIE W MATEMATYCZNYM BŁĘDZIE. 1964-1920=44” z wystawioną oceną przez naszą grupę. Ciekawie również wyglądała banda reklamowa na środku murawy, która została odpowiednio-derbowo przyozdobiona oraz ścianka, której używano w transmisji telewizyjnej do wywiadów.

Na koniec dziękujemy wszystkim którzy nam zaufali i dorzucili się do derbowej oprawy. Zapewniamy również wszystkie nerwowe głowy, które myślą że piszemy tego posta z Teneryfy, że żaden grosz nie został zmarnowany i mamy nadzieję pokazać tego efekty w następnych meczach w tym roku.

DERBY NASZE!

 

zobacz również zdjęcia:

relacja: Ultras Niebiescy