Odpowiedź za Odpowiedź 9 września 2017

Działacze Ruchu Chorzów wystosowali oświadczenie, w którym odpowiedzieli na komunikat Grup Kibicowskich (informowaliśmy o tym TUTAJ). Dotyczy ono podwyżki cen biletów.

 

Oświadczenie prezentujemy poniżej:

W związku z oświadczeniem Grup Kibicowskich i Niebieskich Fan Clubów, w którym informują o bojkocie meczu pomiędzy Ruchem a GKS Tychy, motywując go zbyt wysokimi cenami biletów, Zarząd Ruchu Chorzów SA w restrukturyzacji wyraża żal i zdziwienie takim stanowiskiem Kibiców.

Kibice Ruchu Chorzów wiele razy dowodzili, że dobro Klubu jest dla nich priorytetem. Piłkarze i działacze wiele razy, często w najtrudniejszych chwilach, otrzymywali wsparcie motywujące do jeszcze bardziej wytężonej pracy. Rola Kibiców w życiu Klubu jest niepodważalna. To dla nich istnieje Klub i dla nich grają piłkarze. Dobre relacje z Kibicami są jednym z priorytetów Zarządu Ruchu Chorzów.

W ostatnich, trudnych dla Ruchu miesiącach Kibice wielokrotnie deklarowali chęć finansowego wsparcia Klubu. Rozważali publicznie różne formy takiej pomocy. Najprostszą jest kupowanie karnetów i biletów i przychodzenie na mecze w jak największej liczbie. Zwłaszcza, że wydarzenia podczas ostatniego meczu Ruchu w Ekstraklasie doprowadziły do nałożenia na Klub kary finansowej w wysokości 60 tysięcy złotych oraz kosztowały Ruch utratę wpływów ze sprzedaży biletów na dwa mecze, które musieliśmy rozegrać bez udziału publiczności.

Niepokoi nas także podział jaki decyzja Grup Kibicowskich i Niebieskich Fan Clubów o bojkocie meczu z GKS Tychy może wywołać wśród Kibiców Ruchu Chorzów. Wystarczy pobieżna lektura portali społecznościowych by stwierdzić, że ta decyzja nie spotkała się z takim zrozumieniem na jakie zapewne liczyli inicjatorzy. Przynajmniej tak samo liczna jest grupa Kibiców popierających, a przynajmniej rozumiejących decyzję Zarządu Klubu.

Taka obserwacja nie daje Zarządowi powodu do zadowolenia. Jedyne co będzie nas w pełni satysfakcjonować to coraz lepsza gra drużyny, zwycięstwa, które poprawią miejsce Ruchu w tabeli odnoszone przed kompletem publiczności fanatycznie dopingującej Niebieskich.

Mecze derbowe, w tym mecz z GKS Tychy są najlepszą okazją do podreperowania klubowej kasy. Dlatego bilet w przedsprzedaży kosztuje 30 zł, a w dniu meczu 35 zł. Przypominamy też, że cena biletu w ramach karnetu to jedynie 17 zł. Wyraźnie informowaliśmy też, że na zdecydowaną większość meczów w sezonie ceny będą znacznie niższe.

W tej sytuacji zwracamy się do Grup Kibicowskich i Niebieskich Fan Klubów o zweryfikowanie swojego stanowiska i dopingowanie piłkarzy, którzy potrzebują Waszego wsparcia.

Zarząd Ruchu Chorzów SA w restrukturyzacji

 

 

Prezentujemy odpowiedź Grup Kibicowskich Ruchu Chorzów na oświadczenie zarządu klubu:

Do Zarządu Ruchu Chorzów!

Od marca czytamy „oświadczenia zarządu” pisane zgrabnie przez Pana rzecznika. W imieniu Panów Patermana, Dubiela i zapewne też Krawca wyraża: rozczarowanie, zdziwienie, smutek, żal. Uczucia te są spowodowane postawą trenera Fornalika, innym razem postawą wszystkich piłkarzy, którzy domagają się swoich pieniędzy. Zarząd dziwi się też PZPN-owi, który zawsze rację przyznaje innym stronom licznym sporów. Teraz przyszedł czas na kibiców. Zarząd jest zdziwiony, że kibice buntują się przeciw ustaleniu cen na poziomie 35 zł. Jedyna sytuacja, która nie doczekała jeszcze swojego oświadczenia to spadek Klubu z Ekstraklasy i 14 meczów bez zwycięstwa w ostatnich 15 spotkaniach!

Kibice oferowali pomoc. Wielokrotnie! Zarząd jednak twierdzi, że świetnie radzi sobie sam. Docenił mimo wszystko nasze wsparcie. W prezencie dał nam ceny biletów, które według nowych specjalistów od biznesu poprawią finanse Klubu. Widać specjaliści ci uważają, że 35×500=17 500 zł jest więcej warte niż 20×5000=100 000 zł. W takim razie proponujemy, aby idąc obecnym tokiem myślenia ceny biletów ustalić na poziomie 250 zł. Bez zniżek! To wywinduje finanse Ruchu do 125 000 zł za mecz. Pan Krawiec pewnie czytając te słowa pluje sobie w brodę, że sam na to nie wpadł.

Ten prześmiewczy ton to obraz beznadziei, w jakiej obecnie się znaleźliśmy i jakiegokolwiek braku logiki, w jakim podejmuje Pan, Panie Paterman, decyzje! Proszę darować sobie rozpowszechniane argumenty, że za tę decyzję odpowiada ktoś inny, bo jak to świadczy o Panu jako o Prezesie? Proszę zrozumieć. Obecny stadion nie będzie źródłem przychodów! Musimy jednak walczyć wspólnie o to, aby w tym pierwszoligowym czyśćcu nie stracić żadnego kibica! Sygnalizowaliśmy swoje uwagi. Przekazaliśmy, że poziom cen jest zbyt wysoki. Miał Pan czas na reakcję! Zareagował Pan dopiero, gdy zapowiedzieliśmy bojkot. Nie mogliśmy po raz kolejny patrzeć biernie na decyzje rujnujące nasz Ruch. Krytykując naszą postawę proszę mieć na uwadze, że reprezentujemy całą społeczność kibiców. Są wśród nas osoby, które przyjeżdżają z dalekich miejscowości. Koszt biletu to nie jedyny koszt związany z meczem. Tych osób nie stać na to, by oglądać swój ukochany klub na żywo z trybun stadionu. Pan tego jednak nie rozumie… Nie rozumie problemu tych najbiedniejszych kibiców, którzy dotychczas byli z Ruchem zawsze, na dobre i złe. Bojkot to była ostateczność. Liczyliśmy na dialog. Nie zaprosił nas Pan jednak do niego, ale po raz kolejny pogorszył, zszargany także przez Pana poprzedników wizerunek Klubu, odnosząc się publicznie do kwestii, którą mogliśmy wspólnie rozwiązać podczas spotkania. Jako jedyny Prezes zamknął Pan swój gabinet dla kibiców, mimo że podkreśla Pan, iż sam się za kibica Ruchu uważa.

Gdyby zależało Panu na dobru Ruchu, chciałby Pan słuchać uwag ludzi, którzy dla tego Klubu oddają swoje serca. Gdyby był Pan dobrym managerem, słuchałby opinii klientów w kwestiach, jakie ich bezapelacyjnie dotyczą. Pan okopał się jednak na swoim stanowisku słuchając porad osób bez wiedzy o klubie czy biznesie i wysłał kolejne beznadziejne oświadczenie. Jak w tym kontekście brzmi zdanie: „Dobre relacje z Kibicami są jednym z priorytetów Zarządu Ruchu Chorzów”? Prezesie, znowu Panu nie wyszło.

Mimo wszystko, chcemy jednak wyciągnąć rękę i zakończyć tę bezsensowną sytuację. Tak jak Pan preferuje – a więc publicznie – proponujemy zmianę polityki cenowej i obniżenie cen biletów do poziomu 20 zł, a 15 zł w przedsprzedaży. Cena ta pozwoli nam budować frekwencje i nie dotknie tak bardzo kibiców.

W zamian zobowiązujemy się do wielkiej mobilizacji, która zbuduje wysoką frekwencję na stadionie i dopingu, jaki z pewnością przyda się drużynie i trenerowi. Zapełniajmy wspólnie stadion i przekażmy jasny sygnał, jak bardzo jest nam potrzeby nowy obiekt. Obiekt, na którym będzie można zarabiać, a warunki oglądania spotkania będą spełniały obecne standardy.

Prezesie, to nie jest próba sił. To próba ratowania sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Proszę pokazać, że potrafi Pan przyznać się do błędu i zamiast tworzyć podziały, zacząć jednać ludzi. Mamy ten sam cel! To Ruch Chorzów walczący o sukcesy na miarę swojej historii. Ani zarząd, ani kibice nie zrealizują tego celu w pojedynkę…

Grupy Kibicowskie Ruchu Chorzów

źródło: niebiescy.pl