Atrakcje na drodze krajowej w Częstochowie 18 sierpnia 2018

Wczoraj w Chorzowie swój wyjazdowy mecz rozgrywała drużyna GKS-u Bełchatów. W stronę Chorzowa wyruszyły 3 autokary, bus i fury. Łącznie 194 wyjazdowiczów, w tym czterech kibiców Wisły Sandomierz. Na Drodze Krajowej w Częstochowie ekipa Rakowa czekała na Stomil, aby wspólnie ruszyć na mecz z tyskim GKS-em.

GKS Bełchatów widząc zbierających się kibiców Rakowa zatrzymał autokary i doszło do spięcia. Po całej akcji zatrzymanych zostało kilka osób, po około godzinnym postoju ekipa wyjazdowa ruszyła w drogę. Gdy pojawią się relacje samych zainteresowanych zostaną dodane poniżej.

Ruch Chorzów – GKS Bełchatów 17.08.2018 | Fot. Robert Stroiński

 

Relacja kibiców GKS-u Bełchatów:

(…) Ostatecznie dla nikogo nie zabrakło miejsca, a nasza kolumna wyjazdowa zasilona o kilka osobówek wiodła swą trasę właśnie przez tereny kopalni i elektrowni, gdzie po zakończeniu pierwszej zmiany dosiadali się na przystankach kolejni Torfiorze, którzy nie byli w stanie wyrobić się na zbiórkę pod stadionem. Do Chorzowa wybrały się 194 osoby, w tym czteroosobowa delegacja Wiślaków z Sandomierza (dzięki za wsparcie), która dołączyła do nas już na Śląsku. Niestety, nie wszyscy Torfiorze dojechali na mecz.. Podczas przejazdu przez centrum Częstochowy na stacji benzynowej została przycięta liczna ekipa Rakowa. Jak się później okazało – oczekiwali , by dołączyć do swoich ziomków ze Stomilu, jadących tego dnia na swój mecz do Tychów. Mimo sporej ilości psów wysypaliśmy się do siebie, jednak prawie natychmiast milicjanci zaatakowali i rozgonili obie strony granatami hukowymi i pałami, a część z nich przeładowała shotguny. Załoga z dwóch naszych aut jadących między autokarami, która nawet nie uczestniczyła w zajściu, a jedynie wysiadła ze swoich pojazdów, została zatrzymana przez psy. Po zajściu około godzinę byliśmy trzymani w centrum Częstochowy, po czym kontynuowaliśmy naszą podróż, jednak niestety już bez siedmiu chłopaków od nas, którzy trafili na dołek i po postawieniu zarzutów udziału w bójce zostali zwolnieni na drugi dzień. Podziękowania dla kiboli Rakowa za kontakt z miejscowym adwokatem! (…)

 

zobacz również zdjęcia z meczu: