Od kołyski, aż po grób! 18 marca 2013

Wiek nie jest ważny, najważniejsza jest miłość i przywiązanie do Klubu – Barw !
Legia Warszawa ostatni mecz rozegrała z Górnikiem. Mimo wielu incydentów, które tam się zdarzyły, sławę robi w internecie zdjęcie jednego z fotografów. Sfotografował on starszą kobietę stojącą wśród Fanatyków na Żylecie. Jest to przemiła kobieta Krystyna Wasilewska, która mówi o sobie ”mam 65 lat jestem emerytką. Można, a nawet trzeba nazwać mnie fanatyczką! Chodzę zawsze na Żyletę bo to serce stadionu, tylko tam jest prawdziwa atmosfera i emocje – mówi kibicka z wieloletnim stażem…” o reszcie możecie się dowiedzieć w wywiadzie poniżej, zapraszamy do lektury!

Redakcja „Tylko SILNA Legia”: Witamy serdecznie. Czy może się nam Pani krótko przedstawić?
Krystyna Wasilewska: Nazywam się Krystyna Wasilewska, mam 65 lat jestem emerytką.

TSL: Została Pani uwidoczniona na Żylecie, na kilku fotorelacjach i filmach z meczu Legia Warszawa – Górnik Zabrze. Uznanie wywołał szczególnie Pani entuzjazm z jakim podchodzi Pani do samego meczu, jak i dopingu. Można Panią nazwać fanatykiem Legii?
KW: Można. A nawet trzeba!

TSL: Dlaczego „Żyleta”, a nie inna trybuna?
KW: Odpowiedź jest bardzo prosta. „Żyleta” – dlatego, bo to serce stadionu, tylko tam jest prawdziwa atmosfera i emocje.

TSL: Podczas ostatniego meczu doszło jednak do zdarzenia na Żylecie, które Pani mocno przeżyła. Może Pani je opisać oraz to, jak Pani to odebrała?
KW: To jest wkurzające! Delikatnie mówiąc! Dyskryminacja kobiet kibicujących ukochanej drużynie z całych sił, które dopingują lepiej niż niejeden mężczyzna. Wiele kobiet ma za sobą więcej meczów wyjazdowych niż mężczyźni – także ci którzy tak krytycznie podchodzą do naszej postawy. Przychodzimy na stadion na biało i trzeźwo. Śpiewamy „Cała Legia Zawsze Razem”, czy „Piłka nożna dla KIBICÓW” a to, co było na ostatnim meczu to jest po prostu seksizm.

TSL: Czy to zdarzenie osłabi Pani entuzjazm do Legii, kibiców, dopingu?
KW: W pierwszym momencie po tej informacji miałam ochotę nie dopingować, było mi bardzo przykro. Ale przyszłam po to, by dopingować swój klub, dlatego na tym meczu zostawiłam całe swoje serce, dałam z siebie wszystko. Ciekawe, czy wszyscy – także ci którzy aprobowali wyproszenie nas z sektora – mogą to samo powiedzieć o sobie?

TSL: Czym jest dla Pani Legia? Jej mecze i doping prowadzony podczas nich?
KW: Legia jest dla mnie jak drugi dom. Emocje, atmosfera i cały doping ładują moje ‚baterie’ do następnego meczu, kiedy jestem na Ł3! Dopingując Legię adrenalina sięga zenitu i czuję że jestem w odpowiednim miejscu i dobrym czasie.

TSL: Od kiedy Pani uczęszcza na mecze Legii? Jak często? Z kim Pani chodzi na mecze?
KW: Na Legię chodziłam od dziecka, teraz regularnie od 4 lat. Na mecze chodzę z rodziną: córką Beatą, wnuczkiem Patrykiem i wnuczką Patrycją.

TSL: Dowiedzieliśmy się, że znała Pani osobiście legendę Legii – Kazimierza Deynę i jego żonę. Proszę nam opowiedzieć, jak się poznaliście?
KW: Z Kazikiem poznałam się w sklepie, w którym byłam kierowniczką. Czasy były, jakie były – nic nie załatwiło się bez znajomości. Ponieważ ze swoją żoną był stałym bywalcem nasze relację się zacieśniły. Rozmawialiśmy nie tylko o meczach, ale i o życiu prywatnym. Ale tak naprawdę szczegóły wspomnień chcę zatrzymać dla siebie.

TSL: Jakie wydarzenie związane z Legią utkwiło Pani najbardziej w pamięci? Może jest coś też takiego, co dotyczy kibiców/dopingu?
KW: zamknięcie Żylety, ponieważ brakowało mi atmosfery panującej na niej. Mecz bez dopingu traci wiele na atrakcyjności.

TSL: Czym różni się obecny doping na meczach Legii od tego, który Pani pamięta na starym stadionie, starej Żylecie? Czy zmieniłaby Pani coś?
KW: W moim odczuciu atmosfera i doping na Legii jest w tej chwili dużo lepszy. Choć stać nas na jeszcze więcej;-)

TSL: Ulubiona przyśpiewka?
KW: Polonia Kaaa Polonia eSs Polonia zawsze k*** jest !!

TSL: Ulubiony zawodnik z przeszłości oraz obecnego składu?
KW: Kazio i Robert Gadocha, a obecnie Michał Żewłakow i Kuba Kosecki.

TSL: Czy jest coś, co chciałaby Pani przekazać kibicom Legii?
KW: Kibicom Legii chciałabym przekazać, aby przychodzili zawsze na trzeźwo i na biało i by dopingowali swoją ukochaną drużynę z całych sił!

TSL: Najtrudniejsze;-) pytanie: Kto zdobędzie mistrzostwo w obecnym sezonie?
KW: LEGIA !!

TSL: Dziękujemy. I do zobaczenia na kolejnym meczu Legii. Oczywiście NA ŻYLECIE;-)

źródło: Legia.net